ranking tematyczny

Najlepsze dowcipy o wojsku według użytkowników Perelki.net

Kapral, poligon i rozkaz, który po drodze stracił sens. Dowcipy koszarowe — gatunek, który zna każdy, kto był w wojsku, i połowa tych, którzy nie byli.

1
ID: 5529 09.02.2013 · Axe

Jeden z krajów islamskich. Po ulicy idzie całkowicie "okutana" dziewczyna, widać tylko jej ogromne czarne oczy. Kieruje się w stronę przepięknej rezydencji. Nagle przechodzący obok młody chłopak uśmiecha się do niej i puszcza oko. Dziewczę rzuca się biegiem do drzwi wielkiego domu, wpada do ogromnego gabinetu i krzyczy pokazując palcem przez okno: - Tato, ten chłopak mnie zaczepił. A na nieszczęście chłopaka tata był generałem. Szybko wezwał, więc swoich żołnierzy i rozkazał schwytać młodzika. Po pięciu minutach blady jak śmierć chłopak został postawiony przed obliczem groźnego i rozsierdzonego ojca- generała: -Ty gnoju, ty psie - wrzasnął generał - jak śmiałeś podnieść wzrok na moją córkę? Ibrachim!!! - zawołał Jak spod ziemi wyrósł wielki śniadolicy, brodaty mężczyzna w mundurze z dystynkcjami sierżanta. Ibrachim - znowu wykrzyczał generał - weźmiesz tego łajdaka, zawieziesz go na naszą ukrytą farmę na pustyni i go wyruchasz. Sierżant zasalutował, złapał chłopca za oszewę i pociągnął go do dżipa. Przykuł go kajdankami do siedzenia i ruszył w stronę rogatek miasta. Po paru minutach jazdy chłopak odzyskał mowę i cichutko zaproponował: - Ibrachim, dam ci 200 dolarów jak mnie nie wyruchasz. Nic zero reakcji. - Ibrachim - próbuje znowu młody - dam ci 500 dolarów, ale nie ruchaj mnie, co. Dalej nic. Ibrachim, dam 1000 dol..... W tym momencie sierżant spojrzał na niego tak, że odechciało mu się znowu mówić. Dojechali do farmy, brodaty wojskowy wywlekł chłopca z samochodu, wciągnął do środka, rzucił na łóżko i zdarł z niego spodnie. Potem zaczął sam się rozbierać. Był już prawie nago, gdy zadzwonił telefon. Wrzask w słuchawce był tak wielki, że nawet leżący twarzą w poduszce chłopak usłyszał generała: - Ibrachim, natychmiast wracaj. Ibrachim ubrał się, kazał ubrać się chłopakowi, przykuł go do siedzenia w dżipie i pojechali z powrotem do miasta. Weszli do rezydencji gdzie generał czerwony ze złości wrzeszczał na dwóch młodych arabów: - Ibrachim, weźmiesz tych dwóch i ich rozstrzelasz. Sierżant zgarnął całą trójkę wsadził ich do dżipa przykuł kajdankami do foteli i ruszyli. Droga przebiegała w złowieszczym milczeniu. Przerwał je cichy proszący głos naszego pierwszego chłopaka: - Ibrachim, ale pamiętasz? Mnie wyruchać.

czytaj więcej zwiń
#kierowcy #śmierć #telefon
ocena 793
2
ID: 6184 12.03.2015 · Grzegorz F.

Władimir Putin przybył z wizytą na lekcję do jednej z moskiewskich szkół. Były kwiaty i przemówienie, ale potem wstaje mały Sasza i mówi: - Panie prezydencie, mam trzy pytania: 1. Dlaczego Rosja zajęła Krym? 2. Dlaczego wysyła pan rosyjskich żołnierzy na Ukrainę? 3. I kto stoi za zabójstwem Niemcowa? Zaskoczony Putin otworzył usta, ale w tym momencie rozległ się dzwonek na przerwę. Po przerwie wszyscy wracają do klasy. Tym razem głos zabrał Wania: - Panie prezydencie, ja mam pięć pytań. 1. Dlaczego Rosja zajęła Krym? 2. Dlaczego wysyła pan rosyjskich żołnierzy na Ukrainę? 3. Kto stoi za zabójstwem Niemcowa? 4. Dlaczego dzwonek na przerwę był 20 minut przed czasem? 5. I gdzie jest Sasza?

czytaj więcej zwiń
#szkoła #wojsko
ocena 781
3
ID: 5775 04.04.2013 · tonieja

Leci sobie duży pasażerski samolot. Spokojnie, bez ciśnień, pogoda ładna. Nagle podlatuje do niego wojskowy F16, którego pilotowi straszliwie się nudzi i zaczyna wkurwiać pilota dużej maszyny. Przelatuje nad nim, pod nim, jakieś beczki, korkociągi w niebezpiecznej odległości itp. Przy czym cały czas szydzi z pilota samolotu pasażerskiego: - Czym ty latasz? Stodołą? Patrz na to gościu. Zrobisz tak? Nie zrobisz! Mam lepszy samolot i nie ma czegoś takiego co potrafisz ty i Twoja maszyna, czego ja bym nie zrobił milion razy lepiej! Koleś w pasażerce coraz bardziej wnerwiony, po którejś tam sugestii by się żołnierzyk odstosunkował, w końcu proponuje: - OK, DeltaTangoCharlieCośTam. Teraz wykonam jeden myk, ale jak go nie powtórzysz - na dole stawiasz kolację, panienki, a na kadłubie swojego "odkurzacza" piszesz: JESTEM ZŁOMEM. Umowa? - Dawaj, misiu! Nie ma takiej opcji, żebyś wygrał, więc to Ty napiszesz ten tekst na swoim kadłubie, a wódeczka, panienki itp. na Twój koszt! - Uwaga, zaczynam, tylko się nieco odsuń. Pilot F16 czeka. Mija pół minuty, pułap ten sam, prędkość ta sama, nic się nie zmienia. Mija minuta, dalej nic. W końcu pilot pasażerskiego odzywa się w słuchawce: - Dobra, skończyłem. - A co to, kurwa, miało niby być?! - Byłem się odlać.

czytaj więcej zwiń
#kierowcy #pieniądze #pogoda
ocena 638
4
ID: 5954 02.07.2014 · sew.klu

W pewnej amerykańskiej bazie wojskowej postanowiono w dość ciekawy sposób wypłacać weteranom wojen pieniądze za zasługi, a mianowicie wg. obranej przez nich długości. Wchodzi postawny żołnierz. - Dzień dobry panie kapralu, jak pan chce, abyśmy pana mierzyli? - Od stóp do głowy. - OK, 190 cm czyli 190 tys dolarów. Wchodzi kolejny. - Dzień dobry poruczniku, jak mierzyć? - Od stóp do wyciągniętej ręki. - OK 220 cm czyli 220 tys dolarów. Wchodzi zgarbiony dziadzio z laską, może 150 cm wzrostu. - Dzień dobry panie pułkowniku, jak mamy pana mierzyć? - Wiesz synu, od czubka penisa do jąder. - Pułkowniku, pan taki zasłużony, nie chcemy tak mało pieniędzy panu wypłacać... - Róbcie jak mówię, mnie tyle wystarczy. Mierzą, przykładają miarkę i od czubka do... - Pułkowniku, a gdzie pan ma jądra?! - W Wietnamie synu, w Wietnamie.

czytaj więcej zwiń
#pieniądze #wojsko
ocena 516
5
ID: 10741 09.08.2018

Chłopak poszedł do wojska, ale w cywilu zostawił dziewczynę. Pisali do siebie płomienne listy, zapewniali o własnej miłości, a on co noc, przed snem całował jej zdjęcie. Jednak pewnego dnia przyszedł list który zakończył to wszystko. "Drogi Michale! - pisała jego wybranka - chce Cię poinformować że odchodzę od Ciebie i że zdradzałam Cię przez cały czas odkąd Cię nie ma. Ponieważ byłeś i jesteś daleko myślę iż jest to naturalny bieg rzeczy, proszę Cię tylko abyś odesłał mi moje zdjęcie. Kasia" Chłopakowi jeszcze tak przykro nie było, ale że był mściwy, opracował odpowiednią zemstę. Poprosił kolegów, aby dali mu zdjęcia swoich dziewczyn, sióstr, byłych, tak że zebrał około setki fotografii ponętnych, młodych dziewcząt, włożył je do koperty razem z zdjęciem Kasi i załączył następujący liścik. "Szanowna Kasiu! Wybacz, ale za cholerę nie mogę sobie przypomnieć kim jesteś, proszę, wybierz swoje zdjęcie, a resztę odeślij."

czytaj więcej zwiń
#wojsko #zdrada
ocena 379
6
ID: 5924 07.05.2014 · Grzegorz F.

Awantura domowa, w pewnym momencie mąż z wrzaskiem do żony: - Jak myślisz, czemu kurwa sąsiedzi nazywają cię idiotką?! - Byłbyś chuju generałem, nazywaliby mnie "generałowa"!!!

czytaj więcej zwiń
#małżeństwo #sąsiedzi #wojsko
ocena 374
7
ID: 6513 18.11.2015

Dwóch generałów - desantowiec i czołgista, przechwala się, który ma odważniejszych żołnierzy, w końcu jeden z nich mówi: - No dobra, to ja Ci pokażę, że u mnie, w desancie są najodważniejsze chłopaki, patrz: - Szeregowy! Podbiega jakiś koleś, salutuje i krzyczy: - Tak jest! - Widzicie ten czołg? - Tak jest! - Powstrzymajcie go własnym ciałem! - Poj***ło Cię? Przecież by mnie k***a zmiażdżył! A Generał obraca się do kumpla i mówi: - Niezłe co? Jaką odwagę trzeba mieć, aby tak odpowiedzieć generałowi!

czytaj więcej zwiń
#wojsko
ocena 347
8
ID: 76 06.11.2008 · Dowcipniś.

Pewien żołnierz miał bardzo mały interes. Oczywiście sierżant go za to wyśmiewał. Pewnego dnia, żołnierza wezwano na badania skóry. Po badaniach zaprasza go do siebie sierżant: - To wy dzisiaj byliście na badaniach? - Tak jest panie sierżancie, byłem. - I lekarz kazał się do naga rozebrać? - Tak jest panie sierżancie, powiedział, że jestem zdrów jak ryba! - A o huju to ci nic mówił - pyta złośliwy sierżant. - Aa, o panu nawet nie wspomniał..

czytaj więcej zwiń
#lekarze #wojsko
ocena 339
9
ID: 6465 09.11.2015

Kowalski jak zwykle przyszedł spóźniony do pracy i zbiera standardowy ochrzan od szefa: - Był pan w wojsku, Kowalski? - Byłem. - I co tam panu mówił sierżant jak się pan spóźniał?! - Nic szczególnego... "Dzień dobry, panie majorze"

czytaj więcej zwiń
#kowalski #praca #wojsko
ocena 332
10
ID: 11333 20.02.2019

Na środku oceanu spotykają się trzy rekiny. Jeden z nich mówi: - Psiakrew, zżarłem jednego Francuza. Był taki wyperfumowany, że do tej pory czkam wodą kolońską. Drugi na to: - To jeszcze nic. Ja, zjadłem jakiegoś Rosjanina, chyba to był generał, bo do tej pory w brzuchu dzwoni mi jakieś żelastwo. Te jego medale tak brzęczą, że ryby płoszę... A trzeci rekin mówi: - To jest wszystko nic, koledzy! Ja zżarłem tydzień temu jakiegoś polskiego posła, miał tak pusty łeb, że do tej pory nie mogę się zanurzyć...

czytaj więcej zwiń
#politycy #wojsko
ocena 315
11
ID: 5906 28.03.2014 · IruńcioPupuńcio

Jest rok 1941, amerykański komandos dostaje zadanie od generała. Ma przelecieć na terytorium Francji, skoczyć ze spadochronu, odnaleźć rower ukryty w krzakach, na nim dostać się do najbliższego miasta i tam połączyć się ze swoim kontaktem, w celu uzyskania dalszych instrukcji sabotażowych. Komandos spakował cały osprzęt, przygotował się do lotu. Po pewny czasie pilot w głośniku poinformował go, że są nad strefą zrzutu. Gdy zapaliła się zielona lampka - komandos wyskoczył. Spada w dół, ciągnie za jedną linkę od spadochronu - nic, ciągnie za drugą linkę - nic, tak sobie spada w dół i myśli " kurwa, jak jeszcze roweru nie będzie to już w ogóle przejebane"

czytaj więcej zwiń
#samoloty #wojsko
ocena 314
12
ID: 2600 24.06.2009 · Siepacz

Przyjeżdża nowy oficer do polskiej bazy wojskowej na pustyni w Iraku i pyta się żołnierzy: - Jak tam wasze życie seksualne? Żołnierz odpowiada: - Do miasta dosyć daleko, ale mamy taka starą wielbłądzicę... Pyta się kolejnego i słyszy taką samą odpowiedź. - To zaprowadźcie mnie do niej - mówi oficer. Po pół godziny wychodzi, zasuwając rozporek: - Niezła. Stara, ale niezła. - Niezła - odpowiada żołnierz - do miasta w pół godziny dowiezie...

czytaj więcej zwiń
#wojsko
ocena 298
13
ID: 6584 08.12.2015

Jedzie baca bryczką przez granicę. Zatrzymuje go żołnierz i pyta: - Co wieziecie w tej beczce baco? - Sok z banana. - Ale banan nie ma soku. - To masz pan, spróbuj. Żołnierz próbuje. Krzywi się i mówi: - Fuj, a jedź se baco dalej. Na to baca do konia: - Wio Banan!

czytaj więcej zwiń
#górale #konie #wojsko
ocena 291
14
ID: 2904 03.08.2009 · p4wel_88

Po całonocnej libacji budzi się rosyjski generał, otwiera oczy i widzi jak adiutant czysci jego mundur z wymiocin. Żeby się jakos wytłumaczyć generał tako rzecze do niego: - Bo młodzież dzisiejsza w ogóle nie umie pić. Wczoraj jakis porucznik całego mnie zarzygał! Na to adiutant: - Rzeczywiście panie generale! Całkiem go popierdoliło! Nawet w spodnie panu nasrał!

czytaj więcej zwiń
#wojsko
ocena 288
15
ID: 4383 05.11.2010 · bacyk

2010 rok dzwoni dowódcza wojsk armii Chińskiej do USA i proponuje wojnę - Witajcie Amerykanie chcemy wypowiedzieć wam wojnę, co wy na to? - Amerykanin - na dzień dzisiejszy jest to nie możliwe nasze wojska są w Iraku i Afganistanie, więc ze względów ekonomicznych odpada, zadzwoń do Rosji myślę, że oni się zgodzą. Chińczyk dzwoni do Rosji i zaczyna rozmowę w ten sam sposób - Witajcie bracia Rosjanie chcemy wypowiedzieć wam wojnę, co wy na to? - Rosjanin - w obecnych czasach nie ma takiej możliwości u nas ciągle niewyjaśniona jest sytuacja z Gruzją i Czeczenią, więc o nowych konfliktach zbrojnych nie ma mowy. - Chińczyk - to, z kim wreszcie możemy walczyć? - Rosjanin - dzwoń do Polski!!! - Chińczyk - gdzie? Do Polski? A co to za kraj? - Rosjanin - to nasi sąsiedzi, bardzo waleczny naród około 40 mln ludności z bogatą historią wojenną. Oni na pewno wam nie odmówią. Chińczyk dzwoni do Polski i rozpoczyna rozmowę. - Witajcie dzwonię z Chin. My Chińczycy chcemy wypowiedzieć wam wojnę ? - Polak - nam Polakom ? - Chińczyk - tak wam Polakom - Polak - a ile was jest ? - Chińczyk - 3 mld - Polak - ile ? - Chińczyk - 3 mld uśmiecha się Chińczyk - Polak - ku....a, tylko gdzie my was będziemy chować.

czytaj więcej zwiń
#sąsiedzi #wojsko
ocena 287
16
ID: 7176 03.03.2016

Syn mleczarza poszedł do wojska. Po tygodniu ojciec dostaje list: - Tatusiu! Tu jest rewelacyjnie! Można się wylegiwać do szóstej rano!

#wojsko
ocena 282
17
ID: 9130 17.05.2017 · Fester

USA. Pierwszy dzień nauki. Nauczycielka przedstawia nowego ucznia: - To jest Sakiro Suzuki z Japonii. Lekcja się zaczyna. Nauczycielka mówi: - Dobrze zobaczymy, jak sobie radzicie z historią. Kto mi powie, czyje to są słowa: - "Dajcie mi wolność albo śmierć"? W klasie cisza. Suzuki podnosi rękę: - Patrich Henery, 1775, Filadelfia. - Bardzo dobrze, Suzuki. A kto powiedział: - "Państwo to ludzie. ludzie nie powinni więc ginąć"? Znowu Suzuki: - Abraham Lilcoln, 1863, Waszyngton. Nauczycielka do uczniów z wyrzutem: - Wstydźcie się. Suzuki to Japończyk, a zna amerykańską historię lepiej niż wy! W klasie zapada cisza i nagle słychać głośny szept. - Pocałuj mnie w dupę, Japończyku... - Kto to powiedział? - krzyczy nauczycielka, na to Suzuki podnosi rękę i mówi: - Generał McArthur w 1942 na Grandalcanal i Lee lacocca w 1982 roku na walnym zgromadzeniu Chryslera. W klasie jeszcze ciszej...Ktoś szepcze: - Rzygać mi się chce. - Kto to ? - Wrzeszczy nauczycielka, na co Suzuki szybko odpowiada: - George Bush senior do premiera Tasaki w 1991 podczas obiadu. Jeden z naprawdę już wkurzonych uczniów wstaje i mówi głośno: - Suzuki to kupa gówna! A Suzuki: - Valentino Rossi w Rio na Grand Prix Brazylii w 2002 roku! Klasa popada w histerię, nauczycielka mdleje, do klasy wchodzi dyrektor: - Cholera, takiego burdelu to ja jeszcze nie widziałem! Suzuki: - Janusz Korwin-Mikke na obradach Europarlamentu. Strasbourg 2014.

czytaj więcej zwiń
#politycy #praca #restauracja
ocena 281
18
ID: 11097 02.12.2018 · Mireczek

1939 rok. Wojna radziecko - fińska. Duży oddział radzieckich żołnierzy podróżuje drogą w okolicach granicy. Nagle zza niewielkiego wzgórza dobiega ich głos: - Jeden fiński żołnierz jest lepszy, niż dziesięciu Ruskich! Radziecki dowódca szybko wybiera dziesięciu najlepszych wojaków i wysyła ich za wzgórze. Po chwili rozlegają się odgłosy strzałów, po czym zapada cisza. Głos odzywa się znowu: - Jeden fiński żołnierz jest lepszy, niż stu Ruskich! Wściekły dowódca radziecki skrzykuje naprędce setkę najlepszych z pozostałych wojaków i wysyła ich za wzgórze. Rozlegają się strzały, a po 10 minutach zapada cisza. Spokojny fiński głos rozlega się ponownie: - Jeden fiński żołnierz jest lepszy, niż tysiąc Ruskich! Niemożebnie wkurzony dowódca wysyła 1000 wojaków za wzgórze. Karabiny strzelają, granaty wybuchają, latają rakiety... i znów cisza. W końcu jednemu ciężko rannemu Rosjaninowi udaje się doczołgać z powrotem do dowódcy. Umierając, wydaje z siebie ostatnie słowa: - Nie posyłajcie więcej naszych... To pułapka... Jest ich DWÓCH.

czytaj więcej zwiń
#wojsko
ocena 259
19
ID: 10896 02.10.2018

Poranna odprawa w Ministerstwie Obrony Narodowej. - Melduję, panie ministrze, że w czasie ćwiczeń Wojsk Obrony Terytorialnej zginęły ortaliony żołnierzy - zameldował głównodowodzący. - O Boże! - wykrzyknął minister i skrył twarz w dłoniach. Milczał dłuższą chwilę, wreszcie ukazał oblicze o czole pooranym troską, spojrzał na dowódcę Wojsk Obrony Terytorialnej i zapytał: - Ile to jest ortalion?

czytaj więcej zwiń
#politycy #wojsko
ocena 256
20
ID: 5316 24.06.2012 · art444

Porucznik sprawdza umiejętności 3 nowych szeregowych: -Powiedzcie nam, co potraficie zrobić pożytecznego? Pierwszy mówi: -Ja potrafię obsługiwać komputer. -Dobrze, może być, a Ty? -Ja znam się na gotowaniu - mówi drugi. -Nieźle. A co Ty potrafisz? - pyta trzeciego. -Ja potrafię zrobić bulbulator. -A co to jest? -Proszę o kawałek blachy, gwoździe, młotek i szklankę wody to pokażę. Otrzymał to, o co prosił, wbił gwoździe w blachę, robiąc w niej dziurki, zalał to wodą i mówi: -Robi bulbul? No to bulbulator! Zirytowany porucznik: -Ty głupi jesteś, będziesz hańbą dla wojska! I wyrzuca blachę przez okno. Po chwili przychodzi major: -k***a! Co za tępy ch*j wyrzucił nowy bulbulator!?

czytaj więcej zwiń
#programiści #wojsko
ocena 254