ranking tematyczny

Najlepsze dowcipy o niebie i piekle według użytkowników Perelki.net

Święty Piotr przy bramie, diabeł na dole i negocjacje, które nigdy nie idą po myśli petenta. Osobny gatunek z własnymi regułami.

1
ID: 5544 20.02.2013 · on

Kazik od zawsze robił to co lubił: całował żonę, wślizgiwał się do wyrka i od razu zasypiał. Pewnego dnia obudził się obok podstarzałego faceta ubranego w biały szlafrok. - Co do cholery robisz w moim łóżku? I kim do diabła jesteś? - zapytał Kazik. - To nie jest twoja sypialnia. Jestem św. Piotr i jesteś w niebie - odpowiedział facet w szlafroku. - Że co?! Twierdzisz, że jestem martwy? Nie chcę umierać, jestem na to jeszcze za młody! Chcę natychmiast wrócić na Ziemię! - To nie takie proste - odpowiedział Święty. - Możesz wrócić jako kura albo jako pies. Wybór należy do ciebie. Kazio pomyślał przez chwilę i doszedł do wniosku, że bycie psem jest stanowczo za bardzo męczące, a życie kury wydaje się być miłe i relaksujące. Bieganie po zagrodzie z kogutem nie może być złe. - Chcę powrócić jako kura - odpowiedział. W kilka sekund później znalazł się w skórze całkiem przyzwoicie upierzonej kury. Nagle jednak poczuł, że jego kuper zaraz eksploduje. Wtedy podszedł do niego kogut. - Hej! To pewnie ty jesteś tą nową kurą, o której mówił mi św. Piotr - powiedział kogut. - Jak ci się podoba bycie kurą? - No jest ok, ale mam to dziwne uczucie, że mi kuper zaraz eksploduje... - Ooo, no tak. To znaczy, że musisz znieść jajko - powiedział kogut. - Jak mam to zrobić? - Gdaknij dwa razy i zaprzyj się jak najmocniej potrafisz. Kazio zagdakał i zaparł się jak najmocniej potrafił. Nagle "chlust" i jajko było już na ziemi. - Łoł, to było zaje*iste - powiedział Kazik. Zagdakał jeszcze raz, zaparł się i wypadło z niego kolejne jajo. Za trzecim razem, gdy zagdakał, usłyszał krzyk swojej żony: - Kazik, co ty do cholery robisz?! Obudź się! Zasrałeś całe łóżko!!!

czytaj więcej zwiń
#małżeństwo #niebo i piekło #psy
ocena 784
2
ID: 6215 04.04.2015 · dannek

W drodze do nieba spotykają się dusze dwóch facetów i zaczynają rozmowę: - Ja zmarłem przez zimno. No wiesz niska temperatura, organizm nie wytrzymał... - Ja zmarłem ze zdziwienia... - Jak to ze zdziwienia? - Wracam wcześniej z pracy, widzę gołą żonę w łóżku, no to szukam faceta. Sprawdzam pod łóżkiem, za szafą, w szafie, na balkonie, w łazience, w kuchni, jednym słowem wszędzie i nie mogę go znaleźć. I z tego zdziwienia umarłem. - Oj, żebyś ty wtedy zajrzał do lodówki, to obaj byśmy żyli.

czytaj więcej zwiń
#kuchnia #niebo i piekło #praca
ocena 586
3
ID: 5020 17.01.2012 · reniat58

Zaczęła się elementarna nauka Jasia. Ojciec posłał go do szkoły publicznej. Po miesiącu nauczycielka wzywa ojca Jasia i mówi mu, że Jasio jest diabłem wcielonym wszyscy się go boją, dziewczynki nie mogą spać po nocach po jego wybrykach i w związku z tym usuwa Jasia ze szkoły. Ojciec więc zapisał Jasia do szkoły prywatnej. Po miesiącu nauczycielka wzywa ojca i historia się powtarza - opowieść o znerwicowanych kolegach i koleżankach , o połamanych meblach w szkole itp. Ojciec wymyślił żeby Jasia zapisać do szkoły Jezuitów (że Bóg to ostatnia deska ratunku dla Jasia). Jak wymyślił tak i zrobił. Po miesiącu wzywają Jezuici ojca Jasia na wywiadówkę. Ojciec przygotowany na najgorsze... przychodzi i słyszy, że dawno takiego porządnego ucznia jak Jasio nie mieli. Pomaga kolegom, zawsze jest przygotowany, uczy się pilnie itp. Ojciec w szoku, że syn takiej przemiany doznał , postanowił Jasia zapytać co ją spowodowało !? Jaś na to: - Ojciec, bo tam jest tak: wchodzisz do szkoły a tam na korytarzu człowiek na krzyżu, idziesz na stołówkę - wisi człowiek na krzyżu, u dyrektora człowiek na krzyżu. Ojciec ....! Tam się z ludźmi nie pierdolą !!!

czytaj więcej zwiń
#jasiu #niebo i piekło #politycy
ocena 437
4
ID: 6313 10.08.2015 · Grzegorz F.

Stały sobie w parku dwa posagi, naga kobieta i nagi mężczyzna. Ustawiono je tak, że patrzyły na siebie wzrokiem, w którym można było odczytać nutę pożądania. I stały tak lata i dziesięciolecia całe, i w upał i w słotę, pod deszczem i w słońcu, pod opadającymi jesiennymi liśćmi i wśród wiosennych tulipanów. Aż pewnego dnia zjawił się w parku dobry anioł, spojrzał na posagi i powiedział: - Za to, że tak dzielnie przez całe lata w tym parku stoicie, ożywię was na pół godziny. Będziecie mogli zejść z cokołu i zrobić, co tylko zapragniecie. Cud się dokonał. Posągi zeszły z cokołu, chwyciły się za ręce i czym prędzej pobiegły w pobliskie krzaki, z których wkrótce zaczęły dobiegać pomruki i okrzyki rozkoszy. Wreszcie z krzaków ponownie wynurzyła się para posągów: - Ach, jak cudownie było - rzekła kobieta. - Tak, doprawdy to wspaniałe - odrzekł mężczyzna. Obserwujący ich z uśmiechem anioł zauważył: - Słuchajcie, minęło dopiero piętnaście minut, macie do dyspozycji jeszcze drugie tyle! - To co, wracamy w krzaki? - zapytał mężczyzna. - Tak, tak, musimy koniecznie to powtórzyć! - odparła kobieta. - No dobrze, ale tym razem to Ty trzymasz gołębia, a ja mu będę srał na głowę!

czytaj więcej zwiń
#niebo i piekło #pogoda
ocena 341
5
ID: 12293 12.02.2020

Umarł ateista. Staje przed świętym Piotrem i czeka na decyzję. - Piekło - decyduje św. Piotr. - Ale jak to piekło? - No tak, piekło. - Chcę rozmawiać z Panem Bogiem. - Dobrze, zaraz wracam. Św. Piotr idzie do Boga i mówi. - Umarł ateista, ja zdecydowałem, że idzie do piekła, a on chciał rozmawiać z Tobą. - Teraz nie mam czasu, powiedz mu że mnie nie ma.

czytaj więcej zwiń
#niebo i piekło #śmierć
ocena 307
6
ID: 7592 13.06.2016 · agentka71

Trzy zakonnice po śmierci trafiają przed oblicze św. Piotra. Św. Piotr prosi pierwszą, żeby podeszła i pyta: - Czy zgrzeszyłaś z mężczyzną? - Kiedyś tak, jak byłam młoda, ale tylko ręką. - A... to umyj ręce w tej misce ze święconą wodą i możesz wejść do nieba. Odwraca się do pozostałych zakonnic, a te zawzięcie się kłócą - O co ta kłótnia? - O to , która ma podejść pierwsza. - A co to za różnica... - A duża - odpowiada jedna - bo jak ona w tej wodzie będzie myła dupę to ja tej wody nie wypije...

czytaj więcej zwiń
#niebo i piekło #religia
ocena 296
7
ID: 8149 18.11.2016 · Robert1987

Jasio napisał list do dziadków który otworzył dziadek i czyta: -droga babciu i dziadku, dzisiaj w szkole mieliśmy lekcje o prawdzie i Pani nauczycielka powiedziała ze należy mówić tylko prawdę bo wtedy się pójdzie do nieba, a kto kłamie to idzie do piekła, więc ja postanowiłem napisać ten list do was. Bo tydzień temu jak byłem u was w domu to zszedłem po cichu do piwnicy i nasrałem do jednego ze słoików z kompotem. W tym momencie dziadek odwraca się do babci i krzyczy: -Mówiłem ci kurwa, że gówno a Ty nie "zcukrzyło się, zcukrzyło"

czytaj więcej zwiń
#emeryci #jasiu #niebo i piekło
ocena 295
8
ID: 5163 18.03.2012 · reniat58

Narkoman trafił do piekła. Otwierają się wrota, a tu całe łany marihuany. Narkoman napalony biegnie i rwie całe naręcza. Nagle słyszy głos diabła: - No i po co rwiesz, jak tam pełno narwane! Patrzy, a tu faktycznie pełno świeżego ziela. Biegnie i zaczyna przerzucać, żeby schło. A tu diabeł: - I po co suszysz, jak już tam ususzone! I rzeczywiście. Narkoman podbiega i zaczyna skręcać skręty. Skręca, skręca, na co diabeł: - I czego skręcasz, jak tam tyle naskręcane! Narkoman patrzy, a tu góry skrętów! Wybiera największego i pyta diabła: - Masz może ogień? A diabeł z uśmiechem: - Byłby ogień, byłby raj!!!

czytaj więcej zwiń
#niebo i piekło
ocena 279
9
ID: 5530 09.02.2013 · Axe

Bog postanowil wybudować nową bramę do Nieba. Ogłosił przetarg. Zgłasza sie turek- zbuduje brame za 20 tysiecy, pan bog pyta czemu tak drogo, na co turek-10 tys na materialy i 10 tys na robocizne zglasza sie niemiec - 40 tysiecy, pan bog-czmu tak drogo?- 20 tys na pozadne materialy i 20 tys na pozadna robocizne zglasza sie polak - 60 tys, pan bog robi wielkie oczy, czemu tak drogo? polak- 20 tys dla mnie, 20 tys dla pana boga, a za pozostale 20 tys turek zrobi brame

czytaj więcej zwiń
#niebo i piekło
ocena 277
10
ID: 12094 26.11.2019

Wpada do sklepu maniak seksualny z bronią w ręku: - Stać. Nie ruszać się! Zaraz kogoś tu zgwałcę. Ty! Dziewczyna w niebieskim. Jak masz na imię? - Zosia... proszę, nie gwałć mnie! - Zosia. Zosia. Masz szczęście. Moja mama też ma na imię Zosia. Nie zgwałcę cię. Ty! Gościu tam w rogu! Jak masz na imię? - Zenon. Ale dla przyjaciół Zofia.

czytaj więcej zwiń
#niebo i piekło #sklep
ocena 272
11
ID: 12116 05.12.2019 · mswpuz

Nad przepaścią stoi diabeł w towarzystwie Anglika, Francuza, Niemca i Polaka. Diabeł mówi do Anglika: - Skocz. - Nie skoczę! - No skocz, dżentelmen by skoczył. I Anglik skoczył. Diabeł zwraca się do Niemca: - Skocz. - Nie skoczę! - No skocz, dżentelmen by skoczył. - Nie skoczę! - To rozkaz! I Niemiec skoczył. Diabeł zwraca się do Francuza: - Skocz. - Nie skoczę! - No skocz, dżentelmen by skoczył. - Nie skoczę! - To rozkaz! - I tak nie skoczę! - Ale wiesz, teraz taka moda. I Francuz skoczył. Diabeł zwraca się do Polaka: - Skocz. - Nie skoczę! - No skocz, dżentelmen by skoczył. - Nie ma mowy! - To rozkaz! - Nie! - Wiesz, teraz taka moda. - Nie skoczę i tak! - Słuchaj... kim ty właściwie jesteś? - Polakiem. - Aaa, Polakiem! To wiadomo, że ty nie skoczysz. - JA NIE SKOCZĘ???!!!

czytaj więcej zwiń
#niebo i piekło
ocena 259
12
ID: 10786 21.08.2018

Była sobie para z 60-letnim stażem małżeńskim. Nie byli bogaci, ale dawali sobie radę, ostrożnie gospodarując pieniędzmi. Mieli po 85 lat, ale byli dobrego zdrowia, głównie dzięki żonie, która przez ostatnią dekadę kładła wielki nacisk na zdrowe jedzenie i ćwiczenia. Z pewnością żyliby jeszcze długo, jednak podczas podróży rozbił się ich samolot. Tak więc trafili do nieba. Stanęli przed niebiańskimi wrotami, a św. Piotr wprowadził ich do wewnątrz. Zabrał ich do pięknego dworku, umeblowanego w złoto i jedwabie, z pięknie wyposażoną kuchnią i jacuzzi w głównej łazience. Zobaczyli służącą, wieszającą ich ulubione ubrania w szafie. Westchnęli oszołomieni, gdy Piotr powiedział: - Witamy w niebie. To będzie teraz wasz dom. Staruszek zapytał Piotra, ile to wszystko będzie kosztować. - Ależ, nic - odpowiedział Piotr. - Pamiętajcie, to nagroda, którą otrzymujecie w niebie za wasze życie na ziemi. Staruszek wyjrzał przez okno i zobaczył wielkie pole golfowe, wspanialsze niż jakiekolwiek na ziemi. - A jakie tam są opłaty? - mruknął. - To jest niebo - odpowiedział św. Piotr. - Tu możesz grać codziennie za darmo. Potem udali się do klubu i zobaczyli obficie zastawiony stół, z każdą kuchnią, jaką sobie można wymarzyć. Staruszek patrzył na owoce morza, steki, egzotyczne desery i przeróżne rodzaje napojów. - Nawet nie pytaj - św. Piotr uprzedził staruszka. - To jest niebo, to wszystko jest za darmo dla was, cieszcie się. Staruszek rozejrzał się wokół i nerwowo spojrzał na żonę. - Dobrze, a gdzie są niskotłuszczowe, niskocholesterolowe potrawy i bezkofeinowa kawa? - zapytał. - To jest najlepsza część - odpowiedział św. Piotr. - Możecie jeść i pić ile chcecie i nigdy nie będziecie grubi ani chorzy. To jest niebo! Staruszek wciąż nie dowierzał. - Żadnej gimnastyki, aby to zgubić? - zapytał. - Nie, chyba że chcecie - odpowiedział Piotr. - Nie ma badania poziomu cukru ani ciśnienia krwi ani... - Już nigdy. Wszystko, co tu robicie, ma wam sprawiać radość. Staruszek spojrzał na żonę i powiedział: - Ty i te twoje durne otręby! A mogliśmy tu być dziesięć lat temu!

czytaj więcej zwiń
#emeryci #kuchnia #małżeństwo
ocena 226
13
ID: 7689 04.07.2016

Przychodzi kobieta do nieba, staje przed obliczem Św. Piotra i mówi, że szuka swojego męża, który odszedł 4 lata temu. Św. Piotr pyta: - A jak się nazywał? - No Marian, Marian Kowalski - Św. Piotr przeszukuje bazę, ale mówi, że nie może go znaleźć, więc pyta: - A pobożny był? Do kościoła chodził? - No był, był - każdej niedzieli chodziliśmy razem do kościoła - Ok, w takim razie poszukam pod "pobożnymi". Szuka, szuka, ale dalej nie może znaleźć, więc mówi: - Pani, ten mąż to na pewno odszedł, bo nigdzie nie mogę go znaleźć - No Św. Piotrze, myśmy 50 lat w małżeństwie spędzili razem - przecież wiem, że odszedł - Na to Św. Piotr: 50 lat razem?! Trzeba było tak mówić od razu - będzie pod męczennikami.

czytaj więcej zwiń
#kowalski #małżeństwo #niebo i piekło
ocena 225
14
ID: 12029 04.11.2019 · voith

W pewnej małej miejscowości zmarł proboszcz i oczywiście po śmierci poszedł do Nieba. Powitał go św.Piotr i wskazał na jakiś wolny stołek w Niebie. Siedzi wśród ogromnej rzeszy ludzi, Pan Bóg bardzo bardzo daleko. Blisko Boga sami Papierze, święci itp. Proboszcz nie zmartwiony - uznał że gdzie mu, takiemu "malutkiemu" do takiego towarzystwa. Ale w pewnym momencie coś go zmroziło. Zauważył w pierwszym rzędzie, blisko Boga kierowcę ich wioskowego "PKS-a". Zbulwersowany biegnie do św.Piotra. - Św.Piotrze jak to jest. Ja całe życie chwaliłem Pana, niosłem jego nauki żeby teraz siedzieć gdzieś pod ścianą a takiego szoferzynę obok Pana Boga usadziliście! Gdzie tu jakaś sprawiedliwość! - Synu, jak w niedziele prawiłeś kazania to każdy myślał o obiedzie a on jak popierdalał autobusem to każdy mówił pacierz!

czytaj więcej zwiń
#kierowcy #niebo i piekło #religia
ocena 223
15
ID: 11092 29.11.2018 · dodał

Budzi się facet na tylnym siedzeniu jadącego auta. Spogląda na siedzenie kierowcy, a tam wielki, napakowany typ z czerwoną skórą i rogami na głowie. - Co się dzieje? Gdzie ja jestem?! - pyta się kierowcy. - Umarłeś. Jestem diabłem i wiozę cię tam, gdzie twoje miejsce. Facet wygląda za okno i blednie. - Jak tu strasznie, brzydko... I tak szaro, depresyjnie. - Zgadza się - mówi diabeł. - Te sypiące się ruiny, jak po zagładzie. - Tak... - I ten dym, smog... Jak tu śmierdzi, nie ma czym oddychać! - To prawda. - To piekło jest straszne! - woła przerażony pasażer. - Jakie piekło? - dziwi się diabeł - jeszcze z Krakowa nie wyjechaliśmy.

czytaj więcej zwiń
#kierowcy #niebo i piekło #śmierć
ocena 212
16
ID: 7242 15.03.2016

Inżynier umarł i poszedł do piekła. Szybko zaczął mu przeszkadzać niski poziom życia w piekle i zaczął projektować oraz budować usprawnienia. Po jakimś czasie mieli klimatyzację, spłukiwane toalety i ruchome schody a inżynier stał się bardzo popularnym facetem. Pewnego dnia Bóg dzwoni do Szatana i pyta drwiąco: - No i jak tam u was na dole? - Zajebiście, mamy klimę, spłukiwane kibelki, ruchome schody i nikt nie wie, z czym inżynier jeszcze wyskoczy - odparł Szatan - Co?!? Macie inżyniera?!? To pomyłka, nigdy nie powinien trafić na dół, wyślijcie go do nas. - Zapomnij. Podoba mi się inżynier w załodze. Zatrzymuję go. - Wysyłaj go na górę albo cię pozwę! Szatan zaśmiał się szyderczo: - Taa, jasne. A skąd ty weźmiesz prawników?

czytaj więcej zwiń
#niebo i piekło #prawnicy #śmierć
ocena 207
17
ID: 11520 30.04.2019

Kowalski zmarł i oczywiście trafił do piekła. Tam przywitał go Diabeł i oświadczył, że piekło jest teraz miejscem bardziej miłym i gościnnym i że może wybrać z trzech rodzajów tortur. Kowalski poszedł z Diabłem do sali, gdzie pokutnik powieszony za stopy był biczowany łańcuchami. Grzesznik kazał Diabłu minąć to miejsce. Następnie poszli do sali gdzie facet powieszony za ramiona biczowany był batogiem uplecionym z ogonów kotów. Znowu Kowalski przecząco pokręcił głową. W końcu doszli do sali, w której zobaczyli nagiego mężczyznę przywiązanego do ściany. Piękna kobieta klęczała przed nim i uprawiała z nim seks oralny. Kowalski rzekł: - Tak to jest miejsce, gdzie chcę odbyć swą karę. Diabeł na to: - Jesteś pewny? To trwa, aż przez 1000 lat, zdajesz sobie z tego sprawę? - Tak, jestem pewien. To jest to miejsce! - OK. - powiedział Diabeł. Podszedł do pięknej blondynki, puknął ją w ramię i rzekł: - Jesteś wolna, przyszedł twój zmiennik.

czytaj więcej zwiń
#blondynki #kowalski #niebo i piekło
ocena 204
18
ID: 11213 12.01.2019 · JadziaG

Przychodzi blondynka do banku i mówi, ze wylatuje na wakacje za granice i prosi o kredyt w wysokości 3000 PLN na 2 tygodnie. Bankowiec prosi ją o przedstawienie jakiegoś zabezpieczenia pod pożyczkę. Blondynka wyjmuje kluczyki do Jaguara stojącego przed bankiem. Po sprawdzeniu wszystkiego, bank zgadza się na przyjęcie samochodu pod zastaw. Pracownik banku odbiera kluczyki i odprowadza samochód do podziemnego garażu w banku. Po 2 tygodniach blondynka oddaje dług w wysokości 3000 PLN i odsetki 35,50 PLN. Pracownik bankowy mówi: - Cieszymy się z udanego interesu i mamy nadzieje, ze wakacje się udały. Jednakże w czasie Pani nieobecności sprawdziliśmy, że jest Pani milionerką. Zastanawia nas, po co zawracała Pani sobie głowę pożyczką na 3000 PLN? Blondi odpowiada: - A gdzie u diabła w Warszawie znalazłabym parking strzeżony dla Jaguara na 2 tygodnie za 35,50?

czytaj więcej zwiń
#bank #blondynki #kierowcy
ocena 193
19
ID: 14294 27.04.2022 · Krystek

Cztery babcie siedzą przy stole w domu spokojnej starości, gdy pojawia się dziadek... Jedna z nich oświadcza: - Możemy Tobie dokładnie powiedzieć, ile masz lat. Staruszek odpowiada: - Tego to, zwariowane cipy, wiedzieć nie możecie. Druga z nich jednak woła: - Tak jest! Określimy dokładnie Twój wiek, musisz tylko spuścić spodnie! Dziadek był zaciekawiony skąd babcie są takie pewne co do jego wieku, opuścił więc portki. Babcie utworzyły wokół niego krąg i patrzą na wysłużonego już "generała". - Stary dziadzie masz osiemdziesiąt siedem lat! Z opuszczonymi spodniami dziadek pyta: - Jak to, do diabła, odkryłyście? Śmiejąc się, ze łzami w oczach, babcie odpowiadają: - Byłyśmy wczoraj na Twoich urodzinach.

czytaj więcej zwiń
#emeryci #niebo i piekło #urodziny
ocena 190
20
ID: 12815 04.10.2020 · Mireczek

Podczas kłótni żona wykrzykuje z płaczem: - Już lepiej bym zrobiła, gdybym wyszła za diabła! - Niestety - wzdycha mąż - Małżeństwa między krewnymi są zabronione!

czytaj więcej zwiń
#małżeństwo #niebo i piekło
ocena 188
21
ID: 10990 27.10.2018

Narkoman trafił do piekła dla ćpunów. Otwierają się wrota, a tu całe łany marihuany. Narkoman napalony biegnie i rwie całe naręcza. Nagle słyszy głos diabła: - No i po co rwiesz, jak tam pełno narwane! Patrzy, a tu faktycznie pełno świeżego zioła. Biegnie i zaczyna przerzucać, żeby schło. A tu diabeł: - I po co suszysz, jak już tam ususzone! I rzeczywiście. Narkoman podbiega i zaczyna skręcać skręty. Skręca, skręca, na co diabeł: - I czego skręcasz, jak tam tyle naskręcane! Narkoman patrzy, a tu góry skrętów! Wybiera największego i pyta diabła: - Masz może ogień? A diabeł z uśmiechem: - Gdybym miał ogień, to byłby raj!

czytaj więcej zwiń
#niebo i piekło
ocena 188
22
ID: 4479 18.12.2010 · Olcia;)

Idą Polak, Rusek i Niemiec przez las i nagle zatrzymał ich diabeł: - Jeśli powiecie coś i przez 20 minut będzie słychać echo to was puszcze. Pierwszy był Niemiec: - Heil Hitler! - Głos rozchodził się przez 5 minut. Następny był Rusek: - Zdrastwujcie! - Głos rozchodził się 10 minut. Ostatni był Polak: - Wódkę dają! "Gdzie!?" rozchodziło się 2 godziny.

czytaj więcej zwiń
#alkohol #niebo i piekło
ocena 171
23
ID: 12187 28.12.2019

Na lekcji religii ksiądz mówi do dzieci: - Narysujcie dzieci aniołka. Wszyscy rysują aniołki z dwoma skrzydełkami, a Jasio z trzema. - Jasiu, widziałeś aniołka z trzema skrzydełkami? - pyta ksiądz. - A ksiądz widział z dwoma?

czytaj więcej zwiń
#dzieci #jasiu #niebo i piekło
ocena 169
24
ID: 14029 21.01.2022 · Kris

Rozmawiają dwie znajome: - Słyszałaś, że Jola i Marian zerwali? - Nie. Co się stało? - Zdrada! - Wiedziałam. Marian to kłamliwy skurwiel. Mam nadzieję, że spłonie w piekle i ktoś odrąbie mu jaja! - Ale to Jola go zdradziła. - Biedactwo musiał ją zaniedbywać ...

czytaj więcej zwiń
#niebo i piekło #zdrada
ocena 155
25
ID: 11351 27.02.2019 · sławek

Na lekcji religii ksiądz prosi aby dzieci narysowały aniołka. - Wszystkie dzieci rysują aniołki z dwoma skrzydełkami a Jasio narysował z trzema. Ksiądz podchodzi i pyta: - Jasiu - czy widziałeś kiedy aniołka z trzema skrzydełkami? - A ksiądz widział z dwoma?

czytaj więcej zwiń
#dzieci #jasiu #niebo i piekło
ocena 154
26
ID: 4593 21.02.2011 · Grzegorz F.

Facet po śmierci trafił do piekła. Schodzi na dół, a tam od progu wita go diabeł. Wziął go ze sobą, oprowadza po piekle, pokazuje wszystko i pyta: - Pijesz? - Piję. - No to w poniedziałki w całym piekle pijemy wszystko co się da, wóda, wino, piwo, alkohole z każdego zakątka świata, bez ograniczeń! No fajnie, myśli sobie facet. Idą dalej, diabeł znów pyta: - Palisz? - Palę. - We wtorki wszyscy jaramy to co kto chce, mamy tu najlepszy tytoń, najlepsze zioło, bierzesz i palisz cały dzień! Nieźle, nieźle pomyślał facet, i poszedł z diabłem dalej. Ten znów pyta: - A imprezy lubisz? - Lubię. - No to w środę całe piekło się bawi, najlepsza muzyka, najlepsi DJ-e, calutki dzień! Facet ucieszony, kto by pomyślał, że w piekle tak fajnie będzie. Zwiedza z diabłem dalej, i diabeł znów zadaje pytanie: - Jesteś gejem? - Nie. - To czwartków nie polubisz.

czytaj więcej zwiń
#alkohol #niebo i piekło
ocena 152
27
ID: 13073 11.01.2021 · lupo3

Diabeł postanowił zaszczepić Anglika, Francuza, Niemca i Polaka. Mówi do Anglika: - Proszę tu twoja szczepionka. - Nie chcę! - No weź, dżentelmen by się zaszczepił. I Anglik się zaszczepił. Diabeł zwraca się do Niemca: - Teraz Twoja kolej. - Nie dziękuję! - No weź, dżentelmen by się zaszczepił. - Nie chcę! - To rozkaz! I Niemiec się zaszczepił. Diabeł zwraca się do Francuza: - Teraz Ty. - Nie zmusicie mnie! - No weź, dżentelmen by się zaszczepił. - Nie dziękuję! - To rozkaz! - I tak nie się nie zaszczepię! - Ale wiesz, teraz taka moda. I Francuz się zaszczepił. Diabeł zwraca się do Polaka: - Zostałeś tylko Ty. - Nie zaszczepię się! - No proszę, dżentelmen by się zaszczepił. - Nie ma mowy! - To rozkaz! - Nie! - Wiesz, teraz taka moda. - Nie zrobię tego i tak! - Słuchaj... kim ty właściwie jesteś? - Polakiem. - Aaa, Polakiem! To wiadomo, że ty się nie zaszczepisz. - CO KURWA, JA SIĘ NIE ZASZCZEPIĘ???!!!

czytaj więcej zwiń
#niebo i piekło
ocena 150
28
ID: 11256 27.01.2019

Siostra Małgorzata przez pomyłkę trafiła do piekła. Przerażona dzwoni do Świętego Piotra i mówi: Tu siostra Małgorzata! Popełniono straszny błąd! wyjaśniła całą sytuację i uzyskała obietnicę, że pomyłka szybko zostanie naprawiona. Niestety, Święty Piotr w natłoku obowiązków najwyraźniej o niej zapomniał. Następnego dnia siostra Małgorzata znów dzwoni: Proszę, zabierzcie mnie stąd natychmiast! Na dzisiejszy wieczór zaplanowana jest orgia! Obecność obowiązkowa... Święty Piotr przejął się losem siostry Małgorzaty i obiecał jak najszybciej sprawę załatwić. Niestety, zapomniał i tym razem. Przypomniał sobie dopiero nazajutrz, gdy usłyszał dzwonek telefonu. Z drżącym sercem podnosi słuchawkę i słyszy: - Cześć Piotrek, tu Gosia. Nie zawracaj sobie głowy...

czytaj więcej zwiń
#niebo i piekło #telefon
ocena 150
29
ID: 11622 08.06.2019

Trzej kierowcy ciężarówek trafiają po śmierci przed oblicze św. Piotra, który u bram niebios zadaje im pytania. Pierwszy staje przed Piotrem kierowca cysterny Shell: Święty Piotr: Czy oszukiwałeś kiedyś w raportach przewozowych? Kierowca nr 1: Na Boga! Nigdy! Zresztą nowoczesne systemy kontroli zamontowane w naszych ciężarówkach w stu procentach wykluczały nadużycia. Święty Piotr: A czy kiedykolwiek zdradziłeś żonę? Kierowca nr 1: O nie, przysiągłem jej wierność i w niej wytrwałem. Święty Piotr: Żyłeś dobrze, przejdź przez bramę i wstąp we wrota nr 1. Drugi stanął przed świętym kierowca z Schenker Logistics. Piotr zadaje mu te same pytania i otrzymuje te same odpowiedzi. Kierowca przechodzi przez bramę i wrota nr 1. Ostatni do rozmowy podchodzi pan Wiesiek, kierowca kopalni węgla kamiennego: Święty Piotr: Czy oszukiwałeś kiedyś w raportach przewozowych? Kierowca nr 3: No, bez tego to ten pierdolony biznes nigdy by się nie opłacił. Zawsze się coś na lewo sprzedawało. Święty Piotr: A czy kiedykolwiek zdradziłeś żonę? Kierowca nr 3: No, na wylotówce z Nowego Tomyśla stoi taka kurwa, która robi najlepszą laskę na świecie. Zawsze przy niej stawałem. Święty Piotr: Idź więc synu przez bramę we wrota nr 2. Kierowca nr 3: Ale jak to, kurna? Czemu ci frajerzy poszli do pierwszych drzwi. a ja mam iść do drugich? Święty Piotr: Synu! Oni poszli do piekła za kłamstwo. My zaś jedziemy do Nowego Tomyśla.

czytaj więcej zwiń
#górnicy #kierowcy #niebo i piekło
ocena 146
30
ID: 12024 01.11.2019

- Śniło mi się, że umarłam ? mówi emerytka do emerytki. - I co było w tym śnie? - Poszłam do nieba. Patrzę, jest mój Stefan! Pędzę do niego, a on: "Hola, hola! Przecież obiecywaliśmy tylko do śmierci!"

czytaj więcej zwiń
#emeryci #niebo i piekło #śmierć
ocena 145
31
ID: 11637 14.06.2019

Lucyfer przeprowadza inspekcję w piekle. Podchodzi do pierwszego kotła, którego pilnuje aż 10 diabłów i pyta: - Dlaczego aż 10 diabłów pilnuje tego kotła? - Bo w tym kotle gotują się Amerykanie, a oni są ambitni i każdy co chwilę usiłuje wyskoczyć. Lucyfer idzie dalej i zauważa kocioł, a przy nim 5 diabłów. Podchodzi i pyta: - Czy tu tylko 5 diabłów wystarczy? - Tak, w kotle gotują się Anglicy, są ambitni, ale przy tym trochę flegmatyczni, więc 5 wystarczy. Następnie Lucyfer podchodzi do kotła, przy którym stoi jeden diabeł i zadaje mu pytanie: - Czy ty tu sam wystarczysz, aby przypilnować kotła? - Tak, bo w kotle gotują się Niemcy, to zdyscyplinowany naród, więc jeden diabeł wystarczy. Lucyfer, idąc dalej, zauważa kocioł, którego nikt nie pilnuje. Chodzi i szuka jakiegoś diabła, który by mu wyjaśnił zaistniałą sytuację. W końcu znajduje gdzieś odpoczywającego diabła, więc podchodzi i pyta: - Dlaczego nikt nie pilnuje tego kotła? - Bo w nim znajdują się Polacy. - Czy ci ludzie nie chcą wydostać się z tego kotła? - Ależ chcą, tylko jak już jeden próbuje się wydostać i wspina się na ściankę, to reszta go łapie i ściąga z powrotem na dół.

czytaj więcej zwiń
#niebo i piekło
ocena 139
32
ID: 9985 23.12.2017

Pewien 98-letni pan chciał nauczyć się łaciny. Znalazł korepetytora i poprosił o lekcje. - Ale dlaczego pan w tym wieku chce się łaciny nauczyć? - pyta. - Wie pan, niedługo umrę i jak pójdę do nieba, to jak inaczej dogadam się ze świętym Piotrem jeśli nie po łacinie? - Rozumiem. A co jeśli pójdzie pan do piekła? - Niemiecki już znam.

czytaj więcej zwiń
#niebo i piekło #szkoła
ocena 134
33
ID: 11163 26.12.2018

Dawno, dawno temu Mikołaj szykował się do odlotu. Już od początku jednak coś mu nie wychodziło. Najpierw okazało się, że najlepsze elfy są na zwolnieniu, a zastępcy nie radzą sobie z robieniem zabawek. Mikołaj, obawiając się, że nie zdąży, poszedł do stajni. Okazało się, że 3 najlepsze renifery są w ciąży, a Rudolf i Dzwoneczek przeskoczyły płot i uciekły, Bóg wie gdzie. Zdenerwowany poszedł się napić brandy i filiżanki kawy. Okazało się, że nie ma alkoholu, bo chore elfy go wypiły. Postanowił, że zrobi sobie kawę. Jednak do kuchni weszła pani Mikołajowa i oznajmiła, że jej mama przyjeżdża za dwa dni. Mikołaj z szoku wypuścił puszkę z kawą i filiżankę. Kawa i odłamki zasypały podłogę. Poszedł po szczotkę, ale włosie zjadły myszy. Wtedy, gdy Mikołaj był już maksymalnie wkurzony, zadzwonił dzwonek do drzwi. Otwiera, a tam stoi uśmiechnięty aniołek trzymający choinkę. Mówi wesolutkim głosem: - Wesołych Świąt, Mikołaju! Mam dla ciebie choinkę, prawda, że jest piękna? Gdzie mam ją wsadzić? I stąd się wzięła tradycja aniołka na czubku choinki.

czytaj więcej zwiń
#alkohol #kuchnia #niebo i piekło
ocena 132
34
ID: 14254 14.04.2022 · Hepulka

Żona przegląda kobiecą prasę. Nagle z przerażeniem zrywa się z fotela i biegnie do męża: - Kochanie, czy Ty wiesz ile trzeba biegać, żeby spalić jednego pączka?! Mąż leniwie odrywa wzrok od telewizora, a gębę od piwa: - A po jakiego diabła palić pączki?!

czytaj więcej zwiń
#alkohol #małżeństwo #niebo i piekło
ocena 131
35
ID: 9565 10.09.2017

Budzi się facet na tylnym siedzeniu jadącego auta. Spogląda na siedzenie kierowcy, a tam wielki, napakowany typ z czerwoną skórą i rogami na głowie. - Co się dzieje? Gdzie ja jestem?! - pyta kierowcy. - Umarłeś. Jestem diabłem i wiozę cię tam, gdzie twoje miejsce. Facet wygląda za okno i blednie. - Jak tu strasznie, brzydko... I tak szaro, depresyjnie. - Zgadza się - mówi diabeł. - Te sypiące się ruiny, jak po zagładzie. - Tak... - I ten czarny dym, smog... Jak tu śmierdzi, nie ma czym oddychać! - To prawda. - To piekło jest straszne! - woła przerażony pasażer. - Jakie piekło? - Dziwi się diabeł - jeszcze ze Śląska nie wyjechaliśmy.

czytaj więcej zwiń
#kierowcy #niebo i piekło #śmierć
ocena 131
36
ID: 8821 10.03.2017 · Paweł

Do szkoły językowej zgłasza się staruszek i mówi że chce się nauczyć języka łacińskiego. Zdumiona sekretarka pyta go: - A na co to panu? W tym wieku? On odpowiada: - Rzeczywiście jestem już stary, mam 90 lat i pewnie niedługo umrę. Stanę przed Świętym Piotrem i jak z nim pogadam? Po łacinie! Skoro ksiądz mówi po łacinie, biskup mówi po łacinie, papież mówi po łacinie, to i Święty Piotr też! - No dobrze dziadku - mówi sekretarka - a jak pójdziecie do piekła? - Niemiecki to ja znam!

czytaj więcej zwiń
#emeryci #niebo i piekło #praca
ocena 130
37
ID: 15097 22.02.2023 · Wykopek

Po śmierci Putin trafił do piekła. Wkrótce za dobre zachowanie pozwolono mu powrócić na ziemię, aby zobaczyć jak potoczyły się interesujące go sprawy. Wchodzi do baru, zamawia wódkę i pyta: - Krym nasz? - Nasz. - Donbas nasz? - Nasz. - A co z Kijowem? - Też nasz. Zadowolony Putin przed wyjściem pyta: - Ile płacę? - Sto hrywien.

czytaj więcej zwiń
#alkohol #niebo i piekło
ocena 124
38
ID: 11297 11.02.2019 · Reks

Święty Piotr z jakąś duszyczką spogląda z nieba na Ziemię. Na Ziemi pali się niebieskie światełko i duszyczka pyta: - Co to oznacza? - Na Ziemi jakiś mąż zdradza żonę - odpowiada zasmucony święty Piotr. - A to czerwone światełko obok? - To żona zdradza męża. Po chwili duszyczka znów pyta: - A co to za łuna tam w oddali? - A to Ciechocinek!

czytaj więcej zwiń
#małżeństwo #niebo i piekło #zdrada
ocena 122
39
ID: 9810 18.11.2017 · DZTW

Zaczęła się elementarna nauka Jasia. Ojciec posłał go do szkoły publicznej. Po miesiącu nauczycielka wzywa ojca Jasia i mówi mu, że Jasiu jest diabłem wcielonym wszyscy się go boją, dziewczynki nie mogą spać po nocach po jego wybrykach i w związku z tym usuwa Jasia ze szkoły. Ojciec więc zapisał Jasia do szkoły prywatnej. Po miesiącu nauczycielka wzywa ojca i opowiada podobną historię jak poprzednia nauczycielka Jasia - o znerwicowanych kolegach i koleżankach o połamanych meblach w szkole itp. Nauczycielka zasugerowała przeniesienie Jasia do innej szkoły. Ojciec podumał podumał i wymyślił żeby Jasia zapisać do szkoły Jezuitów (że Bóg to ostatnia deska ratunku dla Jasia). Jak wymyślił tak i zrobił. Po miesiącu wzywają jezuici ojca Jasia na wywiadówkę. Ojciec przygotowany na najgorsze przychodzi i słyszy, że dawno takiego porządnego ucznia jak Jasiu nie mieli. Pomaga kolegom, zawsze jest przygotowany, uczy się pilnie itp. Ojciec w szoku, że syn takiej przemiany doznał więc postanowił Jasia zapytać co spowodowało, że nagle stał się zupełnie innym dzieckiem. Jaś mu mówi: - Ojciec, bo tam jest tak: wchodzisz do szkoły a tam na korytarzu człowiek na krzyżu, idziesz na stołówkę - wisi człowiek na krzyżu, u dyrektora człowiek na krzyżu. Ojciec, tam się z ludźmi nie pie***lą.

czytaj więcej zwiń
#jasiu #niebo i piekło #politycy
ocena 120
40
ID: 12529 26.05.2020

Do zakładu pogrzebowego przynoszą martwego gościa w zajebiście dobrym, czarnym garniturze. Pytają się wdowy po nim w jakim stroju chce go pochować, zaznaczając że już teraz wygląda zajebiście dobrze. Wdowa mówi jednak że musi być w niebieskim garniturze, bo tak zawsze najlepiej wyglądał, nie ważne ile to będzie kosztować. Następnego dnia wraca i widzi że mąż leży już w niebieskim garniturze zgodnie z umową, wszystko cacy. - To ile płacę? - Pyta wdowa. - Drobnostka, na koszt firmy. odpowiada pracownik zakładu. - Ależ muszę przecież jakoś odpłacić za taki dobry niebieski garnitur - odpowiada zaskoczona wdowa. - Nie musi Pani. Widzi Pani, tego dnia jak Pani wyszła, trafił do nas kolejny nieboszczyk, mniej więcej rozmiarów Pani męża, w niebieskim garniturze. Zapytałem wdowy czy nie chciałaby zajebistego czarnego garnituru zamiast tego, powiedziała że ok, byle żeby dobrze wyglądał. Więc potem już dosłownie 5 minut roboty, po prostu podmieniłem głowy.

czytaj więcej zwiń
#małżeństwo #niebo i piekło #praca
ocena 115