Premier Donald Tusk obiecał 400 tysięcy nowych miejsc pracy. Minister pracy Wielkiej Brytanii zaprzecza tym informacjom...
Premier Donald Tusk obiecał 400 tysięcy nowych miejsc pracy. Minister pracy Wielkiej Brytanii zaprzecza tym informacjom...
Śniadanie na kacu jest jak przeszczep - przyjmie się albo nie
Przychodzi pedał do lekarza - panie doktorze strasznie mnie tyłek kłuje, nie mogę chodzić, siadać ała ała Idź stąd wstrętny pedale nie dam się znowu nabrać Ale panie doktorze błagam, naprawdę nie wiem co mam robić proszę mi pomoc... Ok ściągaj spodnie i kładź się ale szybko bo nie mam czasu Pedał się kładzie, wypina Lekarz patrzy patrzy - no oczywiście że cie kłuje przecież masz róże w dupie! To dla pana...
Na sali sądowej prawnik zwraca się do świadka: - Jak na pana pochodzenie społeczne, odznacza się pan wielką inteligencją... Na to świadek: - Gdybym nie był pod przysięgą z pewnością odwzajemniłbym komplement.
Przychodzi para do knajpki i zostawia płaszcze w szatni. Szatniarz pyta: - Na jeden numerek? - Nie, na kawę. - odpowiada facet.
Mały Jasiu nocował u dziadków. Siedzi w salonie z dziadkiem i tak nagle ni z gruchy ni z pietruchy mówi do dziadka: -Dziadku a co to jest pizda? Dziadek trochę w szoku sprawdził tylko czy babcia jest w kuchni wziął małego Jasia na strych. Przesunął stary karton i przed ich oczami ukazał się kuferek. Dziadek starł z niego kurz i wyciągnął magazyny z gołymi paniami. Otwiera stronę mniej więcej z środka i mówi: -Widzisz Jasiu tę gwiazdkę między nogami tej pani? -Tak -pizda to ta osoba która ją tu umieściła.
?- Marzę, by przestać pić - To dlaczego nie przestaniesz? - Bo czymże jest życie bez marzeń...
Miłość nie ma nic wspólnego z seksem. To, że skarbówka mnie wyruchała nie oznacza jeszcze, że ją kocham
Jadą ludzie za granice na wczasy autokarem. Jeszcze w Polsce słychać krzyki: - Panie kierowco, panie kierowco sikuu, jeszcze piwkoo, a to a tamto.. No i zatrzymali się na stacji benzynowej, kierowca już zdenerwowany bo to już 5 postój odkąd wyjechali. Wychodzą w końcu z tej stacji, pełne siaty, kieszenie alkoholu. Ładują się do autokaru: - Dziękujemy Panie kierowco! Na to kierowca mówi, że trzeba sprawdzić czy kogoś nie brakuje. Ale cisza, nikt się nie odezwał więc jadą. Przemknęli przez granice, przejechali 400 km i nagle do kierowcy podchodzi facet: - Panie kierowco.. bo nie ma mojej żony.. Kierowca oczywiście wkurzony, mówi: -Panie! no przecież pytałem czy kogoś nie brakuje! Na to facet: - Wie Pan, mnie jej nie brakuje.. tylko mówię, że jej nie ma..
Krzysiek pisze SMSa do Mamy: - Cześć Mamusiu, o której będziesz? Bardzo się martwię :) -Nie zdążycie, będę za 5 minut, pozdrów Karolinę.
W pewnym supermarkecie klient poprosił młodego sprzedawcę o pół główki sałaty. Niestety chłopak zaczął odmawiać. Klient był jednak nieugiety i bardzo napierał, więc sprzedawca poszedł na zaplecze zapytać kierownika - Panie kierowniku jakiś palant chce kupić pół główki sałaty. W tym momencie sie obejrzał a za nim stoi klient i patrzy na niego i szybko dodał - Ale ten pan reflektuje na drugi pół głowki Kierownik sie zgodził, ale potem poszedł do sprzedawcy i mówi: - Chłopcze mogłeś mieć dziś niezłe klopoty, ale wykazałeś sie refleksem i opanowaniem potrzebujemy takich ludzi w naszej firmie skąd pochodzisz? - Z Nowego Targu proszę pana - A dlaczego stamtąd wyjechałeś ? - Bo to miasto bez przyszłości proszę pana, same k***y i hokeiści - Hmmmm moja żona pochodzi z NowegoTargu ! - Taaaak? A na jakiej gra pozycji ?
Kierowca taksówki wracał ze zmiany do domu późnym wieczorem kiedy zatrzymała go mloda dziewczyna zgodził się ją jeszcze zabrać i powieźć. Dziewczyna nie miała jednak pieniędzy i zaproponowała zapłatę "w naturze" Kiedy taksówkarz w końcu wrócił do domu jego żona na pytanie dlaczego znowu wrócił tak późno usłyszała standardową wymówkę w której było pół prawdy - Kochanie, przebiłem oponę i pół godziny się pierdoliłem...
ROZMAWIA DWÓCH ŻULI I JEDEN MÓWI CIEKAWE CZEMU MAM KSYWKE DŻIN? PEWNIE DLATEGO ZE DUŻO MOGE A DRUGI NA TO - NIE STARY PO PROSTU GDY KTOS ODKRĘCA BUTELKĘ TY SIE ODRAZU POJAWIASZ.
Gwałciciel zachodzi kobietę w parku od tylca i mówi do niej: - Zamknij ryj i dawaj dupy. - Uffff, już się bałam, że chcesz mi ukraść torebkę.
Para zakochanych spaceruje po parku: - Kochany, pocałuj mnie jak Romeo piękną Julię! - To znaczy? - Hmm, a może przytul jak Abelard swa Heloizę... - Czyli jak? - Jak?! Jak?! Srak! Czytałeś k*rwa coś w życiu? - Tak! Naszą Szkapę. Ugryźć cię w dupę?
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się