Miłość nie ma nic wspólnego z seksem. To, że skarbówka mnie wyruchała nie oznacza jeszcze, że ją kocham
Miłość nie ma nic wspólnego z seksem. To, że skarbówka mnie wyruchała nie oznacza jeszcze, że ją kocham
Jadą ludzie za granice na wczasy autokarem. Jeszcze w Polsce słychać krzyki: - Panie kierowco, panie kierowco sikuu, jeszcze piwkoo, a to a tamto.. No i zatrzymali się na stacji benzynowej, kierowca już zdenerwowany bo to już 5 postój odkąd wyjechali. Wychodzą w końcu z tej stacji, pełne siaty, kieszenie alkoholu. Ładują się do autokaru: - Dziękujemy Panie kierowco! Na to kierowca mówi, że trzeba sprawdzić czy kogoś nie brakuje. Ale cisza, nikt się nie odezwał więc jadą. Przemknęli przez granice, przejechali 400 km i nagle do kierowcy podchodzi facet: - Panie kierowco.. bo nie ma mojej żony.. Kierowca oczywiście wkurzony, mówi: -Panie! no przecież pytałem czy kogoś nie brakuje! Na to facet: - Wie Pan, mnie jej nie brakuje.. tylko mówię, że jej nie ma..
Krzysiek pisze SMSa do Mamy: - Cześć Mamusiu, o której będziesz? Bardzo się martwię :) -Nie zdążycie, będę za 5 minut, pozdrów Karolinę.
W pewnym supermarkecie klient poprosił młodego sprzedawcę o pół główki sałaty. Niestety chłopak zaczął odmawiać. Klient był jednak nieugiety i bardzo napierał, więc sprzedawca poszedł na zaplecze zapytać kierownika - Panie kierowniku jakiś palant chce kupić pół główki sałaty. W tym momencie sie obejrzał a za nim stoi klient i patrzy na niego i szybko dodał - Ale ten pan reflektuje na drugi pół głowki Kierownik sie zgodził, ale potem poszedł do sprzedawcy i mówi: - Chłopcze mogłeś mieć dziś niezłe klopoty, ale wykazałeś sie refleksem i opanowaniem potrzebujemy takich ludzi w naszej firmie skąd pochodzisz? - Z Nowego Targu proszę pana - A dlaczego stamtąd wyjechałeś ? - Bo to miasto bez przyszłości proszę pana, same k***y i hokeiści - Hmmmm moja żona pochodzi z NowegoTargu ! - Taaaak? A na jakiej gra pozycji ?
Kierowca taksówki wracał ze zmiany do domu późnym wieczorem kiedy zatrzymała go mloda dziewczyna zgodził się ją jeszcze zabrać i powieźć. Dziewczyna nie miała jednak pieniędzy i zaproponowała zapłatę "w naturze" Kiedy taksówkarz w końcu wrócił do domu jego żona na pytanie dlaczego znowu wrócił tak późno usłyszała standardową wymówkę w której było pół prawdy - Kochanie, przebiłem oponę i pół godziny się pierdoliłem...
ROZMAWIA DWÓCH ŻULI I JEDEN MÓWI CIEKAWE CZEMU MAM KSYWKE DŻIN? PEWNIE DLATEGO ZE DUŻO MOGE A DRUGI NA TO - NIE STARY PO PROSTU GDY KTOS ODKRĘCA BUTELKĘ TY SIE ODRAZU POJAWIASZ.
Gwałciciel zachodzi kobietę w parku od tylca i mówi do niej: - Zamknij ryj i dawaj dupy. - Uffff, już się bałam, że chcesz mi ukraść torebkę.
Para zakochanych spaceruje po parku: - Kochany, pocałuj mnie jak Romeo piękną Julię! - To znaczy? - Hmm, a może przytul jak Abelard swa Heloizę... - Czyli jak? - Jak?! Jak?! Srak! Czytałeś k*rwa coś w życiu? - Tak! Naszą Szkapę. Ugryźć cię w dupę?
Trzech gości popiło i postanowili iść się zabawić. Poszli do agencji. Na wejściu "szefowa" mówi: - Dzisiaj taki ruch,jak nigdy... niestety mam tylko dwie panie. Goście myślą: - Dobra,to my sobie weźmiemy po jednej, a dla Staśka zamówimy dmuchaną lalkę, on jest tak pijany, że pewnie nawet nie zauważy. Mija jakiś czas,spotykają się i oczywiście pytanie: jak było?? Jeden mówi: - No,moja była niezła. Drugi: - Moja rewelacyjna,full serwis po prostu. A Twoja Stasiek? - Kurde,ledwo zdążyłem ugryźć ją w cycuszka,zasyczała i wyleciała przez okno!
Faceta przygotowują w szpitalu do operacji. Już leży na stole operacyjnym, podchodzi do niego anestezjolog który za chwilę ma go uśpić i pyta: - A pan to u nas jest prywatnie, za swoje pieniążki czy z kasy chorych? - Z kasy chorych. - To w takim razie " A, a, a, kotki dwa..."
Małżeństwo budzi się po upojnej nocy. Żona: kochanie skocz po bułki na śniadanie. Mąż: ile kupić? Żona: kup tyle, ile razy kochaliśmy się dzisiejszej nocy :) Gość biegnie do sklepu. -proszę pięć bułek... ...albo nie, niech mi pani da trzy bułki, loda i kakao.
Do taksówki wsiada napakowany, łysy jegomość w dresie i krzyczy do taksówkarza: - Nap**rdalaj na Mickiewicza! Wyrwany z zadumy i przestraszony taksiarz: - Pie**olony Mickiewicz, takie chu**we wiersze pisał, a "Pana Tadeusza"to już strasznie sp**rdolił ...
Pewne pismo dla mężczyzn ogłosiło konkurs na najlepszy opis poranka. Pierwsze miejsce zajął autor takiej wypowiedzi: "Wstaję rano, jem śniadanie, biorę prysznic, ubieram się i jadę do domu"
Żona w drzwiach: - Jadę do matki na kilka dni. Będziesz grzeczny, nie będziesz rozrabiał? - Spokojnie - już mam rozrobione...
Facet dzień w dzień przychodził po pracy zalany w trupa. Żona rozmawia z koleżanką i żali się w związku z tym problemem: -Mój stary po pracy dzień w dzień pije z kolegami i przychodzi do domu zalany w trupa. - Jak przyjdzie do domu pijany i będzie spał rozbierz go i delikatnie wsuń mu na palcu prezerwatywę w du...ę, ale tak żeby trochę wystaało. - I co - to pomoże?? -Zobaczysz. Mąż przyszedł jak zwykle zalany i żona zrobiła tak jak koleżanka proponowała. Na drugi dzień kilka minut po skończonej pracy mąż wraca trzeźwy do domu i siada do obiadu. Żona zszokowana mówi: -A coTty dzisiaj tak wcześnie i w ogóle trzeźwy? Koledzy Cię olali? - JA NIE MAM ŻADNYCH KOLEGÓW!!!!
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się