Najnowsze

strona 178 z 326

ID: 10578 14.06.2018

Policjant zatrzymuje dresiarza w beemce. P: Dokumenciki proszę. D: Nie mam dokumencików. P(uśmiechnięty): Aha, bez dokumencików jeździmy? D: Ale tu mam zaświadczenie o skradzeniu dokumentów, mam jeszcze tydzień na wyrobienie nowych... Policjant sprawdza, pieczęcie, podpisy wszystko się zgadza ...obchodzi samochód patrząc badawczo, uśmiecha się szeroko i mówi: P: No proszę jeździmy auteczkiem na niemieckich numerach? D: A tak, proszę bardzo - mienie przesiedleńcze, mam jeszcze dwa tygodnie na zarejestrowanie - podaje policjantowi dokument. Policjant sprawdza, pieczęcie, podpisy wszystko się zgadza ... Poirytowany każe otworzyć bagażnik. W bagażniku trup. P: A to co!? D: A to wujek Rysiek, proszę oto akt zgonu - podaje policjantowi dokument. Policjant sprawdza, pieczęcie, podpisy wszystko się zgadza ... P(zbaraniały): No akt zgonu w porządku ale tak nie wolno przewozić zwlok ... D: Proszę, tu jest pozwolenie na transport zwłok, jutro pogrzeb w kaplicy Świętego Jana w Krakowie - podaje policjantowi dokument. Policjant sprawdza, pieczęcie, podpisy wszystko się zgadza ... Zdesperowany zagląda do bagażnika, zauważa coś i pyta triumfalnie: P: A dlaczego denat ma lokówkę elektryczną w odbycie?! Dresiarz podaje mu dokument: D: Proszę bardzo: Ostatnia Wola Wuja Ryśka...

#kierowcy #policja #śmierć
ocena 53
ID: 10576 13.06.2018 · eberle

Kubal u lekarza: - Panie Kubal, powinien się pan przestać masturbować. - Dlaczego? - Bo chciałbym dokończyć badanie...

#lekarze
ocena 75
ID: 10575 13.06.2018

Drogówka zatrzymuje kierowcę. Koniec końców, gliniarz pyta: - Czemu pan jest pijany? - Żona urodziła. - A co to za trup w bagażniku? - Ojciec dziecka.

#alkohol #kierowcy #małżeństwo
ocena 125
ID: 10574 12.06.2018

Rozmawia dwóch policjantów. Jeden drugiemu zadaje zagadkę: - Czy ty wiesz, w którym miesiącu rodzą się Murzyni? - Eee, w którym? - No, baranie, w dziewiątym! Zagięty milicjant idzie podzielić się nowo usłyszanym dowcipem z komendantem. - Panie komendancie, czy wie pan, w którym miesiącu rodzą się Murzyni? - Eee, nie wiem. - We wrześniu!

#policja
ocena 63
ID: 10571 11.06.2018

Mała amerykańska dziewczynka przychodzi rano do kuchni i widzi półnagiego mężczyznę, który grzebie się w lodówce. Dziewczynka: Czy pan jest naszym nowym babysitter? Mężczyzna: Nie. Ja jestem nowym mother-fucker.

#kuchnia
ocena 105
ID: 10570 10.06.2018

Wchodzi baba do tramwaju przepychając się przez stojących w ucisku pasażerów i wzdycha: - Ale wielki tłok! Na co stojący obok facet odpowiada z dumą: - To mój!

ocena 124
ID: 10568 09.06.2018

Elegancka nastolatka pyta nie mniej eleganckiego starszego pana: - Ileż to dobrodziej liczy sobie lat? - 80 panienko. - Oj nie dałabym, nie dałabym! - Bo ja też i prosić bym nie śmiał...

ocena 154
ID: 10566 08.06.2018

Rozczarowana swoim życiem seksualnym żona zwraca się do męża: - To był chyba dziesiąty raz w tym miesiącu, a ja czytałam o takim byku niedawno sprzedanym na aukcji, który potrafił reprodukować się 365 razy w ciągu roku, to wychodzi raz na dzień, no i co ty na to powiesz. Mąż poirytowany tym porównaniem stwierdza: - Tak, może i raz dziennie, ale najpierw trzeba było doczytać czy to codziennie było z tą samą krową!

#małżeństwo #zwierzęta
ocena 121
ID: 10565 08.06.2018

Kobieta próbowała wsiąść do autobusu, ale jej spódnica była za ciasna i nie mogła wejść do środka. Więc sięgnęła do tyłu i poluźniła suwak. Jednak spódnica nadal była za ciasna. Więc znów poluźniła suwak, lecz nadal nic. W końcu poluźniła suwak po raz trzeci. Nagle poczuła parę rąk na swojej pupie, które próbowały wepchnąć ją na pokład autobusu. Kobieta odwróciła się z oczami pełnymi gniewu i powiedziała pełnym oburzenia głosem: - Proszę Pana nie znam Pana na tyle dobrze, aby mógł Pan zachowywać się w ten sposób!! Na to mężczyzna uśmiechnął się i spokojnie oświadczył: - Proszę Pani ja też Pani nie znam na tyle dobrze, aby Pani mogła mi rozpinać rozporek tyle razy!

ocena 121
ID: 10563 07.06.2018

Poniedziałek, siódma rano. W tramwaju ścisk. Nagle wśród stłoczonych ludzi ktoś woła: - Czy jest tu lekarz?! - Jestem! - krzyczy pasażer z daleka i przyciska się przez tłum. Gdy lekarz dochodzi do wołającego, ten pyta: - Choroba gardła na 6 liter?

#lekarze
ocena 71
ID: 10562 07.06.2018

Przychodzi murarz do lekarza i skarży się na straszne zatwardzenie. Lekarz każe mu położyć się na leżance, ogląda mu tyłek, po czym bierze deskę i z całej siły uderza go w pośladki. Murarz od razu pobiegł do toalety i się załatwił. Po chwili wrócił do gabinetu i dziękuje lekarzowi: - Dziękuję bardzo. Dwa tygodnie ni mogłem się załatwić a jedna wizyta u pana i czuję się świetnie! Ma pan dla mnie jakieś zalecenia, jak unikać tego problemu? - Tak, proszę nie podcierać się workami po cemencie.

#lekarze
ocena 183
ID: 10560 06.06.2018

Przyszedł facet do lekarza, by mu coś pomógł na jego małego penisa. Lekarz zaproponował mu, że utnie "małego" i przyszyje mu trąbę słonia. Facet wyszedł zadowolony lecz po dwóch dniach wraca zdenerwowany i żąda by mu lekarz odciął tą trąbę. - A co, za duży nie sprawdził się? - Nie to doktorze - nie uwierzy pan ile orzeszków sobie do dupy nawkładałem.

#lekarze #zwierzęta
ocena 52
ID: 10559 06.06.2018

Przychodzi dwóch facetów obok Sejmu i słyszą jak wrzyscy drą się: "Sto lat! Sto lat!" Jeden do drugiego: - Ktoś tam chyba ma urodziny. - Nie. Wiek emerytalny ustalają.

#emeryci #politycy #urodziny
ocena 170
ID: 10558 05.06.2018

Siedzi facet w barze i w pewnej chwili wchodzi piękna dziewczyna. Facet myśli jak by tu do niej zagadać. Długo myśli, myśli, próbuje wymyślić coś oryginalnego. Nagle ona wstaje i wychodzi. Facet załamany chce wybiec za nią, ale tak mu się głupio zrobiło. Boi się, że już nigdy jej nie zobaczy... Aż w końcu ona wraca. Okazało się, że poszła do łazienki. Facet dalej kombinuje, jak by tu zagadać. W końcu uznał, że podejdzie i powie to, co mu ślina na język przyniesie, może się uda. Wstaje, otrzepuje się, pięknym krokiem podchodzi do dziewczyny, uśmiecha się, skłania szarmancko i pyta: - Srałaś?

ocena 110
ID: 10557 05.06.2018

2 pilotów leci samolotem. Jeden mówi: - Idę wypróbować tę nową stewardessę. Przychodzi po 10 min i mówi: - Wiesz co. Ta nowa stewardessa jest lepsza od mojej żony. Na to drugi wstaje i mówi: - Poczekaj, teraz je ją idę wypróbować. Przychodzi po 10 min i mówi: - Ona rzeczywistość jest lepsza od twojej żony.

#małżeństwo #samoloty
ocena 140