menu

Strona powstała z powodu braku alternatyw w polskim Internecie. Dowcipów w sieci jest w trzy dupy, tylko jakieś takie na siłę i bez wyrazu. Chciałbym tutaj zebrać tzw. Perełki: najlepsze dowcipy, kawały. Nie cytaty z IRC’a czy GG a dowcipy z prawdziwego zdarzenia, dowcipy opowiadane werbalnie, dowcipy których trzeba się nauczyć! Każdy kawał z oceną mniejszą niż –10 będzie usuwany automatycznie! Mam nadzieje, że mi w tym pomożecie ;)


Cześć Perełko! Nie bądź skrobik - daj dorobić trochę grosza i wyłącz AdBlock'a na Perełkach. Z góry dziękuję ;*

Złapał murzyn złotą rybkę i ma życzenie:
- Chcę być kwiatkiem,
- A rybka na to: nie ma czarnych kwiatków,
- Murzyn: spełniaj życzenie bo cię usmażę.
Zaszumiało, zagrzmiało, murzyn został bez fiutka.
- Coś ty zrobiła!
- Czarny bez.
Dowcip: 1998 oceń: czy ocena: 73 dodano: 11.05.2009 dodał: black

Pewien Szkot naprawiał dach. Jeden nieostrożny ruch sprawił że poleciał w dół. Przelatując obok okna kuchni zdążył krzyknąć do żony:
- Ugotuj tylko dla jednej osoby, ja zjem w szpitalu!
Dowcip: 7948 oceń: czy ocena: 72 dodano: 28.08.2016 dodał: Paweł


Przychodzi Irlandczyk do hotelu w którym pracuje Polka i zamawia:
-Two tea to room two two!
- Sram tam ram tam tam - odpowiada Polka.

Dowcip: 5133 oceń: czy ocena: 72 dodano: 04.03.2012 dodał: reniat58

nie uciekaj jeszcze Perełko ;)

W parku na ławce siedzi zakochana parka:
-Kochanie,uszko mnie boli-mówi zalotnie Ona
-Daj,pocałuję,to przestanie-odpowiada On
Cmok
-Kochanie,nosek mnie boli
-Daj,pocałuję,to przestanie
Cmok
-Kochanie,usteczka mnie bolą
-Daj,pocałuję,to przestanie
Cmok
Po chwili podchodzi do nich staruszek,siedzący do tej pory na ławce obok:
-Przepraszam,że przeszkadzam ale czy może prostatę też pan leczy?
Dowcip: 2832 oceń: czy ocena: 72 dodano: 21.07.2009 dodał: majki

Synek pyta się taty:
- Tato !!!, Tato !!! czemu ja jestem czarny?
- Ciesz się, że nie szczekasz; Taka impreza była!
Dowcip: 7194 oceń: czy ocena: 72 dodano: 07.03.2016 dodał: Domin


Dwaj kumple siedzą przy piwku w knajpce i rozmawiają
- Wiesz, sex z moją żoną jest ostatnio coraz gorszy. Jeszcze trochę i chyba całkiem przestaniemy się kochać...
- Chłopie, gdyby moja żona nie spała z otwartymi ustami...to w ogóle zapomniał bym co to sex!
Dowcip: 3919 oceń: czy ocena: 72 dodano: 05.03.2010 dodał: Grzegorz F.

Szesnastoletni poznaniak wraca do domu po sylwestrze.
- Co tam synku?
- Dobrze mamo.
- Jak sylwestra spędziłeś?
- Fajnie. Parę piwek wypiliśmy, o północy szampana, zjaraliśmy jointa. Potem szybki seks.
- A dziewczyny jakieś były?
Dowcip: 5203 oceń: czy ocena: 72 dodano: 16.04.2012 dodał: salceson


Facet miał specyficzną wadę wymowy. Nie potrafił wypowiedzieć słowa na literę P. Utrudniało mu to życie, ale najgorsze było to, że nie mógł nigdy w pubie zamówić piwa. Za każdym razem starał się jak, mógł ale konczyło się to tak,że po pytaniu barmana:-Co Panu podać?-Facet na to:PPP..PPP..kawę...I próbował biedak tak wiele razy, ale zawsze było tak samo: Co dla Pana?-pp..PPP..Ppp.......kawę....W końcu znalazł lekarza, który nauczył naszego bohatera wymawiać słowo na P, ale tylko w wyrazie PIWO. Trenował gość w domu :piwo.piwo.piwo.piwo!-Hura! -krzyknął zadowolony. I od razu pobiegł do pubu (tego co zawsze). Podchodzi wyluzowany i uśmiechnięty do baru, a barman na to:-Co Panu podać?Facet:PIWO !!!Barman: premium, czy pils ?Facet:kawę...
Dowcip: 4957 oceń: czy ocena: 72 dodano: 16.12.2011 dodał: adaho

Matematyk, fizyk i inżynier dostali po kawałku siatki do ogrodzeniowej i zadanie by ogrodzić jak największy teren.
Inżynier ogrodził elegancki kwadrat.
Fizyk obliczył że najlepszy stosunek powierzchni do obwodu ma koło i rozstawił siatkę w okrąg.
Natomiast matematyk rozstawił siatkę byle jak, wszedł do środka i powiedział że jest na zewnątrz.
Dowcip: 2917 oceń: czy ocena: 72 dodano: 09.08.2009 dodał: wzro

Adam i Ewa spacerują po raju
- Adam, kochasz mnie?
- A co tu robić...
Dowcip: 8296 oceń: czy ocena: 72 dodano: 19.12.2016 dodał: Grzegorz F.

Synek mówi do tatusia:
- Tatusiu, zrób żeby słoniki biegały.
- Syneczku, słoniki są zmęczone.
- Tatusiu błagam, zrób żeby słoniki biegały.
- Synku, słoniki są naprawdę bardzo zmęczone. Cały dzień biegały na Twoją prośbę.
- Tatusiu proszę! Ostatni raz...
- No dobrze, ale to już ostatni raz bo słoniki padną! Kooompaniaaaaaa! Maski włóż!!! Trzy okrążenia dookoła poligonu!
Dowcip: 1910 oceń: czy ocena: 72 dodano: 07.05.2009 dodał: Adi

Pewnego razu niewidomy postanowił odwiedzić Teksas. Wsiada do samolotu teksańskich linii lotniczych i zapada się w miękkim, dużym fotelu.
- Hej - mówi niewidomy - ale duży fotel.
- W Teksasie wszystko jest większe niż gdzie indziej - mówi siedzący obok pasażer.
Kiedy niewidomy wylądował w Teksasie, pierwsze kroki skierował do baru. Dostał kufel, bada go dłońmi i mówi z podziwem:
- Ale duże kufle tu macie.
- W Teksasie wszystko jest większe niż gdzie indziej - mówi barman.
Po kilku piwach niewidomy pyta barmana, gdzie jest toaleta.
- Na drugim piętrze, trzecie drzwi po prawej - pada odpowiedź.
Niewidomy idzie, ale gubi drogę i zamiast do toalety, wchodzi do sali z basenem. Potyka się, wpada do wody i przerażony krzyczy:
- Nie spłukiwać! Nie spłukiwać!
Dowcip: 4727 oceń: czy ocena: 72 dodano: 18.05.2011 dodał: kłoska


Pewien rolnik miał problem ze świniami. Nie chciały nic jeść. Pojechał więc do weterynarza aby się u niego poradzić.
-musi pan jednej nocy wywieźć wszystkie świnie do lasu i wyruchać. wtedy na pewno wróci im apetyt i zaczną żreć - powiedział weterynarz.
Tak też zrobił rolnik. Poczekał do nocy, a gdy już zapadł zmrok, zapakował wszystkie świnie na żuka i wywiózł do lasu żeby je tam przeruchać. Wrócił nad ranem, cały skonany. Jak się obudził poszedł do chlewa z nadzieją, że świnie zaczęły żreć. Ale nie, nic nie zjadły.
Pojechał więc znowu do weterynarza.
- świnie nadal nie żrą - powiedział.
- a zrobiłeś pan tak jak mówiłem? - zapytał weterynarz
- no tak wywiozłem je w nocy do lasu i wszystkie przeruchałem.
- a była pełnia?
- no nie.
- to działa tylko wtedy kiedy jest pełnia - odparł weterynarz.
Rolnik wrócił do domu, poczekał kilka dni na pełnię, zapakował świnie na żuka i wywiózł do lasu. Wyruchał wszystkie i dla pewności powtórzył to jeszcze raz.
Jak wracał do domu było już widno. Ledwo się położył, a tu jakieś krzyki.
-wstawaj stary - wrzeszczała żona - wstawaj, świnie..
- co? żrą? - poderwał się rolnik
- nie, siedzą na żuku i trąbią...
Dowcip: 1976 oceń: czy ocena: 72 dodano: 09.05.2009 dodał: anima libera

Jasio w sytuacji intymnej z Małgosią. Pieści ją i pieści, a tu nagle czuje coś wilgotnego i miekkiego. Pyta się:
- Co? Okresik?
A na to Małgosia:
- Nie. Rozwolnionko.
Dowcip: 7364 oceń: czy ocena: 72 dodano: 14.04.2016 dodał: AMka


Na środku kałuży z błotka siedzi sobie Tata hipopotam a wokół niego jeździ na rowerku mały Synek hipopotam. Tata hipopotam leży na jednym boku, po czym po kilku godzinach odwraca się na drugi boczek, ochlapuje się błotkiem i tak w kółko przez cały dzień.
Po 2 tygodniach Synek hipopotam podchodzi do Taty hipopotama i mówi smutnym głosem:
-Tatusiu, tatusiu- przewróciłem się bo było ślisko i zepsuł mi się rowerek. Napraw mi go proszę.
Tata hipopotam odwraca się na drugi bok i odpowiada:
-No i weź kur..a rzuć teraz wszystko i napraw mu rowerek.
Dowcip: 6611 oceń: czy ocena: 72 dodano: 17.12.2015 dodał: R.

123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120