menu

Strona powstała z powodu braku alternatyw w polskim Internecie. Dowcipów w sieci jest w trzy dupy, tylko jakieś takie na siłę i bez wyrazu. Chciałbym tutaj zebrać tzw. Perełki: najlepsze dowcipy, kawały. Nie cytaty z IRC’a czy GG a dowcipy z prawdziwego zdarzenia, dowcipy opowiadane werbalnie, dowcipy których trzeba się nauczyć! Każdy kawał z oceną mniejszą niż –10 będzie usuwany automatycznie! Mam nadzieje, że mi w tym pomożecie ;)


Cześć Perełko! Nie bądź skrobik - daj dorobić trochę grosza i wyłącz AdBlock'a na Perełkach. Z góry dziękuję ;*

Policjanci wezwani na miejsce zdarzenia oglądają ciało kobiety w wieku mocno zaawansowanym.
Ciało znajduje się w ubikacji z głową w sedesie i przytrzaśniętą deską klozetową.
Policjanci postanawiają przepytać gospodarza domu na okoliczność zdarzenia.
- Czy znał pan denatkę?
- Tak, to moja teściowa.
- Mieciu, sprawa jasna, pisz!
Przyczyna zgonu, śmiertelne zatrucie domestosem podczas czyszczenia toalety.

Dowcip: 9117 oceń: czy ocena: 87 dodano: 12.05.2017 dodał: DZTW

W czasie wojny rosyjski żołnierz melduje przełożonemu:
- Panie generale, pańska córka kocha się z Niemcami!
- Wiem. To nasza najlepsza broń bakteriologiczna!
Dowcip: 5049 oceń: czy ocena: 87 dodano: 01.02.2012 dodał: reniat58


Pewien dziennikarz, po akcji na Krymie zapytał Putina
- Z kim teraz graniczy Rosja?
- Jak to, z kim graniczy?! Z KIM CHCE!!!
Dowcip: 7360 oceń: czy ocena: 87 dodano: 14.04.2016 dodał: AMka

nie uciekaj jeszcze Perełko ;)

Wezwanie do biurowca - gwałt na sprzątaczce. Poszkodowana składa zeznania:
- No klęczę i myję podłogę, a ten zaszedł mnie od tyłu i wykorzystał!
- No ale czemu pani nie uciekała?
- Gdzie? Na umyte?!
Dowcip: 8994 oceń: czy ocena: 86 dodano: 14.04.2017

Mąż przychodzi do domu i siada na kibelku. Żona krząta
się po mieszkaniu i słyszy, że z kibla dochodzą jakieś postękiwania.
Myśli sobie: - Zrobię mu kawał - i gasi światło.
Po chwili z kibla słychać krzyk: - O K****!
Przerażona żona otwiera drzwi i zapala światło.
Mąż z ulgą: - Eh! Już myślałem, że mi oczy pękły
Dowcip: 2617 oceń: czy ocena: 86 dodano: 26.06.2009 dodał: kaszub


- Ała! Dziewczyny, paznokieć złamałam!
- I co z tego? Czemu się drzesz?
- Bo go z nosa nie mogę wyjąć!
Dowcip: 8002 oceń: czy ocena: 86 dodano: 07.10.2016

W czasie drugej wojny światowej jeden z dowódców rosyjskich woła swojego adiutanta i mówi:
- Lejntnat, kiedy dziś wieczorem przyjdziemy na kwaterę to znajdź mi diewoczkę. Tylko pamiętaj - cnotliwą!!
Na drugi dzień generał mówi tak samo do lejntnanta:
- Lejntnant, dziś wieczorem ma być diewoczka, tylko duraku pamiętaj, że ma byc cnotliwa!!!!!!
Trzeciego dnia general powtarza to samo, ale bardzo zdecydowanie:
- Lejntnant, pamiętaj, wieczorem diewoczka - C N O T L I W A!!! Jak nie będzie cnotliwa to ubiju kak sabaku!!!!
Następnego dnia wstaje rano generał i woła lejntnanta. Po zameldowaniu się lejntnanta generał mówi: - Tak jak skazał, ubiju jak sabaku! - i sięga po broń.
A lejntnant krzyczy:
- Tawariszcz gienerał, ja nie panimaju: ja probuju - cnotliwa, Wy probujetie, niet cnotliwa!!!

Dowcip: 5192 oceń: czy ocena: 86 dodano: 01.04.2012 dodał: reniat58


Babcia wysyła dziadka na zakupy,
-dziadek kup trzy rzeczy: chleb, masło i mleko!
zapamiętasz?
-babka no co ty?!
-dziadek ty sklerotyku pamiętaj: trzy rzeczy!
chleb, masło i mleko!
- dobra, babka zapamiętam, nie przesadzaj,
-zapisz sobie, bo zapomnisz!
-babka k...wa nie rób ze mnie starego dziada, zapamiętam!
Wraca dziadek po dwóch godzinach z puszką farby i rozpuszczalnikiem
- a nie mówiłam Ci stary sklerotyku: trzy rzeczy!!!
-gdzie masz pędzelek??!!!!
Dowcip: 7271 oceń: czy ocena: 86 dodano: 22.03.2016 dodał: Krzysiek K

Przychodzi facet do sklepu z bielizną.
- Chciałbym kupić żonie jakiś biustonosz na prezent, ale nie znam rozmiaru.
- To nie problem. Jakiej wielkości biust ma żona? Jak melony?
- Nie, mniejszy.
- Jak pomarańcze?
- Nie, jeszcze mniejszy.
- To może jak jajka?
- O tak, dokładnie! Jak jajka! Sadzone...
Dowcip: 8072 oceń: czy ocena: 86 dodano: 24.10.2016

W pewnej rodzinie urodziły się trojaczki.
Do domu przyszło wielu znajomych aby zobaczyć ten cud natury. Wszyscy oglądali uśmiechali się jak to przy takiej okazji.
Tylko jeden z gości, kynolog, oglądał noworodki szczególnie dokładnie, przyglądał się im z wielką uwagą. Po dobrej chwili skończył oglądać, zdjął okulary i pewnym głosem pokazując jedno z dzieci rzekł do szczęśliwego ojca:
- Ja bym zostawił tego.
Dowcip: 1936 oceń: czy ocena: 86 dodano: 08.05.2009 dodał: Jackie

Scena w sypialni. Dwóch pedałów uprawia sex. Jeden mówi
- Dzisiaj musiałem zrobić test na AIDS
- Co? Co ty dopiero teraz mi to mówisz?
- Tylko żartowałem, lubię jak Ci się dupa kurczy!
Dowcip: 4527 oceń: czy ocena: 86 dodano: 13.01.2011 dodał: Sieja

Żyd prowadzi sklep "Mydło i powidło", czyli ma tam wszystko i nic. Pewnego dnia wpada do niego Chińczyk i pyta:
- Ma pan może staniki w rozmiarze takim a takim, taki a taki fason, w czarnym kolorze?
- No, mam.
- A po ile?
- Po piętnaście dolarów.
- To ja bym wziął z 50 sztuk.
Żyd nieco zdziwiony, ale zadowolony z transakcji zapakował, podziękował. Na drugi dzień ten sam Chińczyk znów pyta o takie same staniki.
- No, mam.
- A po ile?
Żyd, wietrząc niezły interes, mówi:
- A po siedemnaście dolarów...
- To ja wezmę 100 sztuk.
Żyd jeszcze bardziej zdziwiony i jeszcze bardziej zadowolony, niż poprzednio, cieszy się z zarobionej forsy. Następnego dnia wpada znów ten sam Chińczyk i pyta, czy są jeszcze takie staniki.
- No, są.
- A po ile?
- Po dwadzieścia dolarów!
- To da pan 150 sztuk...
Żyd nie wytrzymuje w końcu i mówi:
- Ja panu sprzedam i pięćset tych staników, tylko niech mi pan powie, co do cholery pan z tym wszystkim robi! Masz pan jakąś hurtownię, czy jak?
- Nie, jaką znów hurtownię?! - śmieje się Chińczyk.
- Tu obcinam o to, tu taką tasiemkę też ucinam i Żydom jako jarmułki po trzydzieści dolców za sztukę sprzedaję...
Dowcip: 8908 oceń: czy ocena: 86 dodano: 25.03.2017 dodał: Fester


Na wykładzie w akademii medycznej.
- Sperma oprócz innych związków zawiera również glukozę konieczną plemnikom do życia.
Studentka:
- Panie profesorze, glukozę taką jak owoce...?
- Jak najbardziej!
Studentka:
- To dlaczego nie czuć iż jest ona słodka?
- Albowiem receptory smaku znajdują się na czubku języka, a nie na migdałach!
Dowcip: 5358 oceń: czy ocena: 86 dodano: 29.07.2012 dodał: gregor

Juhas pyta bacy czy coś wie na temat teorii względności Einsteina.
Oczywiście.
Ja jej nie rozumiem. Moglibyście mi ją wytłumaczyć?
Oczywiście.
Tam chodzi o to, że niby to samo, a jednak nie to samo.
No! np. mówi juhas.
Jak byś mi wsadził nos w dupę. To ja bym miał nos w dupie i ty byś miał nos w dupie. I to jest ta względność.
Dowcip: 8177 oceń: czy ocena: 86 dodano: 23.11.2016 dodał: Jacek z Szamotuł


Mały Jaś idzie przez wieś i prowadzi na sznurku krowę. Spotyka go ksiądz proboszcz.
- Dokąd prowadzisz tę krowę? - pyta duchowny.
- Do byka, proszę księdza.
- A tatuś nie może?
- Nie, to musi być byk...
Dowcip: 8692 oceń: czy ocena: 86 dodano: 17.02.2017 dodał: Grzegorz F.

123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137