Strona powstała z powodu braku alternatyw w polskim Internecie. Dowcipów w sieci jest w trzy dupy, tylko jakieś takie na siłę i bez wyrazu. Chciałbym tutaj zebrać tzw. Perełki: najlepsze dowcipy, kawały. Nie cytaty z IRC’a czy GG a dowcipy z prawdziwego zdarzenia, dowcipy opowiadane werbalnie, dowcipy których trzeba się nauczyć! Każdy kawał z oceną mniejszą niż –10 będzie usuwany automatycznie! Mam nadzieje, że mi w tym pomożecie ;)


Cześć Perełko ;)
Widzę, że używasz adblocka i w sumie spoko :P Jednak byłoby super, gdybyś dodał Perełki jako wyjątek i pozwolił nam dorobić trochę grosza... Tak czy inaczej, szanujemy Twoją decyzję, miłego czytania!

Stare ale jare

Mąż z żoną ogląda horror.
Nagle na ekranie pojawia się przerażająca, kobieca postać.
Żona wystraszona wykrzyknęła:
- O matko!!!
- Poznałaś, co?
Dowcip: 5519 oceń: czy ocena: 307 dodano: 21.01.2013 dodał: Grzegorz F.

Dzieci przychodzą do szkoły, a pani ich pyta :
- Dzieci drogie co daje nam krówka?
- Dzieci : Mleko
-Dobrze! A co daje nam kurka?
- Dzieci : Jajka
-Świetnie a świnia?
- Dzieci : Prace domowe!
Dowcip: 7378 oceń: czy ocena: 240 dodano: 17.04.2016 dodał: Kinga

Na łożu śmierci bardzo zagorzały kibic Legii Warszawa zwołał całą rodzinę, aby obwieścić ważną nowinę:
- Od dziś jestem kibicem Lecha Poznań!
- Co? Całe życie byłeś przecież kibicem Legii!
- Tak, ale wolę żeby umarł kibic Lecha.
Dowcip: 7370 oceń: czy ocena: 170 dodano: 14.04.2016 dodał: nocturne


-Babciu, czemu Ty ciągle śpisz z podwiniętymi nogami? -pyta wnuczek.
-Bo tak mi jest wygodnie wnusiu. A czemu pytasz?
-Bo tata powiedział, że jak je w końcu wyciągniesz, to kupimy sobie auto.
Dowcip: 7369 oceń: czy ocena: 148 dodano: 14.04.2016 dodał: nocturne

nie uciekaj jeszcze Perełko ;)

Przychodzi do lekarza uhahana , radosna, śmiejąca się krowa.
Lekarz pyta:
- Co pani dolega?
A krowa na to:
- Nie wiem, panie doktorze, to chyba po tej trawie....
Dowcip: 7367 oceń: czy ocena: 85 dodano: 14.04.2016 dodał: AMka

Jasio w sytuacji intymnej z Małgosią. Pieści ją i pieści, a tu nagle czuje coś wilgotnego i miekkiego. Pyta się:
- Co? Okresik?
A na to Małgosia:
- Nie. Rozwolnionko.
Dowcip: 7364 oceń: czy ocena: 73 dodano: 14.04.2016 dodał: AMka


Pewien dziennikarz, po akcji na Krymie zapytał Putina
- Z kim teraz graniczy Rosja?
- Jak to, z kim graniczy?! Z KIM CHCE!!!
Dowcip: 7360 oceń: czy ocena: 85 dodano: 14.04.2016 dodał: AMka

Małżeństwo z kilkuletnim stażem... oddaje się uciechom... Żona do męża...
- kochanie, coś widzę, że nie sprawiam Ci przyjemności, powiedz mogę coś zrobić żeby było Ci lepiej?
- e nie...
- no powiedz, przecież czuję, że jest nie tak jak kiedyś...
- no bo Ty nie jęczysz w trakcie...
- a to było od razu tak mówić!
- Marek, ja nie mogę, sufit wciąż niepomalowany, śmieci niewyrzucone, mieliśmy pojechać kupić ten regał do pokoju Marysi...
Dowcip: 7358 oceń: czy ocena: 76 dodano: 13.04.2016 dodał: JadziaG


Kowalski wraca do domu z pracy, ma już usiąść przed telewizorem, ale słyszy charakterystyczne odgłosy dobiegające zza ściany od sąsiada.
- Ten sąsiad zaczyna mnie już wpieniać! Idę mu powiedzieć, żeby ciszej pukał te swoje panienki!
- Mama chciała mu to samo powiedzieć z godzinę temu - mówi Jasio.
- I co, powiedziała? - pyta ojciec.
- Nie wiem, jeszcze nie wróciła...
Dowcip: 7357 oceń: czy ocena: 252 dodano: 13.04.2016

Spotykają się dwaj koledzy.
Jeden pyta drugiego:
-lubisz trójkąty?
drugi kolega lekko zaczerwieniony mówi:
-tak
-to zapierdalaj do domu...
Dowcip: 7356 oceń: czy ocena: 131 dodano: 13.04.2016

- Kochanie, jak nazwiemy naszego synka?
- Tomasz
- Tomasz? a dlaczego Tomasz?
- nie chciałaś w tyłek, to masz.
Dowcip: 7355 oceń: czy ocena: 172 dodano: 13.04.2016

Czasy średniowiecza, jedzie sobie rycerz na koniu i nagle obczaił karczmę po drodze. Głodny wchodzi do środka, zamawia soczystego prosiaka, bierze pierwszy kęs, a tu nagle wpada giermek:
- uciekajcie!! uciekajcie!!! czarny rycerz jedzie, uciekajcie!! pozabija Was wszystkich!!!

Rycerz pomyślał, że na tamten świat mu sie nie spieszy wiec uciekł.

Wciąż głodny jechał dalej, patrzy - kolejna karczma. Wchodzi do środka, zamawia kawałek jakiejś dziczyzny, bierze pierwszego gryza z ulga, a tu nagle wpada giermek
- uciekajcie!! uciekajcie!!! czarny rycerz jedzie, uciekajcie!! pozabija Was wszystkich!!!

Rycerz znowu uciekł.. jedzie dalej, ledwo się z głodu trzyma na koniu, koń go też ledwo dźwiga. patrzy: karczma, wpada z hukiem do środka, zamawia krwisty stek, bierze pierwszy kęś z ulgą... a tu nagle wpada giermek :)
- uciekajcie!! uciekajcie!!! czarny rycerz jedzie, uciekajcie!! pozabija Was wszystkich!!!

Rycerz myśli: nie uciekam! pierdole, nie umrę głodny. Rycerz zjadł, karczma pusta... Nagle do środka wchodzi murzyn w pięknej lśniącej zbroi i zagaduje do naszego bohatera:

- co Ty tu robisz?
- no jem...
- zrób mi laskę a przeżyjesz

rycerz robi loda, robi robi... a tu nagle murzyn mówi:
- szybciej, szybciej, bo czarny rycerz jedzie
Dowcip: 7354 oceń: czy ocena: 10 dodano: 13.04.2016

Dwaj policjanci drogówki zatrzymują samochód za przekroczenie prędkości.
Kierowcą okazuje się być, piękna,młoda kobieta
-Dzień dobry.Przekroczyła pani dozwolona prędkość,będzie mandacik.
-Ależ panowie na pewno się możemy dogadać.
- A co pani ma na myśli?
- No a gdybym tak ściągneła majteczki i wam "Dała"
na to policjant:
-Zenek potrzebujesz majtki?
- Nie
-Ja też nie,a więc będzie mandacik.
Dowcip: 7353 oceń: czy ocena: 233 dodano: 13.04.2016


Ojciec z synem handluja kartoflami po osiedlach.
Zajezdzaja na podwórko i wołają "Kartofelki! Kartofelki!"
Z drugiego pietra babeczka sie wychyla, ze chce.
- Ile?
- Cztery worki.
- Synu idz - mowi ojciec.
Na gorze babka pyta: Dobra. Ile place?
- 200 zl.
- Hmm, nie mam tyle, ale pan jest dorosly, mi tez niczego nie brakuje, moze szybki numerek?
- Hmmm, wie pani, musialbym sie skonsultowac z tata.
- Ale, no wie pan, przeciez pan jest dorosly, po co takie pytania?
- Jednak wolalbym zapytac.
- Ale dlaczego?
- No wie Pani... w zeszlym roku tak 8 ton przejebaliśmy.
Dowcip: 7352 oceń: czy ocena: 280 dodano: 13.04.2016

Dwóch facetów. Wieloletni przyjaciele od dzieciństwa. Jednak jeden z nich niestety jest częściowo sparaliżowany, potrzebuje trochę pomocy w codziennym życiu. Pewnego dnia siedzą u niego na werandzie, sparaliżowany mówi:
- Wiesz, co, mam pytanie - czy naprawdę jesteś moim przyjacielem?
- No jasne stary, znamy się od dziecka, wiesz, ze zrobiłbym dla ciebie wszystko!
- Wiem, mój przyjacielu, wiem. Miałbym wiec do ciebie małą prośbę czy przyniósłbyś mi z piętra skarpetki? Robi się trochę chłodno, a jak wiesz, Janie jestem w stanie tego zrobić.
- Stary, w ogóle nie ma o czym mówić. Skoczyłbym dla ciebie w ogień.
- Dziękuje ci mój przyjacielu.
Facet idzie na piętro, otwiera drzwi do pokoju, wchodzi i staje oniemiały. Przed oczami rozpościera mu się cudowny widok - dwie córki jego przyjaciela, młode, piękne jak marzenie, ubrane jedynie w bieliznę. Facet nie może oderwać wzroku, targają nim wyrzuty sumienia - w końcu to córki jego najlepszego przyjaciela, jednak w końcu poddaje się instynktom i mówi:
- Wasz ojciec przysłał mnie, żebym się z wami przespał.
- Niemożliwe! - mówi jedna.
- Nieprawdopodobne! - mówi druga.
- No cóż, jeśli mi nie wierzycie, zaraz wam udowodnię.
Facet podchodzi do okna, otwiera je i krzyczy...
- Obie?
- Tak, tak, obie! Dzięki, stary!
Dowcip: 7351 oceń: czy ocena: 206 dodano: 13.04.2016


Leży w łóżku parka, facet zagaduje:
- Ilu miałaś partnerów przede mną?
- Hmm, trzech.
- O, to bardzo niewielu.
- A nie, czekaj: dwunastu! Przypomniała mi się jeszcze jedna sytuacja.
Dowcip: 7350 oceń: czy ocena: 142 dodano: 13.04.2016

123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112