Strona powstała z powodu braku alternatyw w polskim Internecie. Dowcipów w sieci jest w trzy dupy, tylko jakieś takie na siłę i bez wyrazu. Chciałbym tutaj zebrać tzw. Perełki: najlepsze dowcipy, kawały. Nie cytaty z IRC’a czy GG a dowcipy z prawdziwego zdarzenia, dowcipy opowiadane werbalnie, dowcipy których trzeba się nauczyć! Każdy kawał z oceną mniejszą niż –10 będzie usuwany automatycznie! Mam nadzieje, że mi w tym pomożecie ;)


Cześć Perełko ;)
Widzę, że używasz adblocka i w sumie spoko :P Jednak byłoby super, gdybyś dodał Perełki jako wyjątek i pozwolił nam dorobić trochę grosza... Tak czy inaczej, szanujemy Twoją decyzję, miłego czytania!

Mąż do żony:
- Wczoraj w nocy, gdy się kochaliśmy, udawałaś...?
- Nie - odpowiada - naprawdę spałam.
Dowcip: 8920 oceń: czy ocena: 12 dodano: 27.03.2017

Moja żona myśli, że oblała prawko w momencie, w którym nie zatrzymała się przed zebrą.
Ja wiem, że stało się to już w momencie wjechania do zoo
Dowcip: 8443 oceń: czy ocena: 12 dodano: 16.01.2017 dodał: DZTW


Przychodzi gość do chińskiej restauracji i pyta Chińczyka:
- Umiesz mówić po polsku?
- Tak.
Gość bierze łyżkę i pyta:
- Co to jest?
- Łyśka.
Bierze widelec:
- A to?
- Wideleć.
Nagle przebiega mu koło nogi szczur. Zszokowany pyta się go:
- A to co było?
- Kurciak.
Dowcip: 8450 oceń: czy ocena: 11 dodano: 18.01.2017 dodał: DZTW

nie uciekaj jeszcze Perełko ;)

Przychodzi Prezes firmy do przychodni z zastrzykami w ręku. Pielęgniarka każe mu się położyć na kozetce i ściągnąć spodnie w celu zrobienia zastrzyku. Prezes posłusznie wykonuje polecenie i kładzie się z opuszczonymi spodniami. Po chwili pielęgniarka mówi:
- Ależ Panie Prezesie, Pan nie ma odbytu.
- Cóż zrobić... - mówi Prezes- ...zalizali :)
Dowcip: 8697 oceń: czy ocena: 11 dodano: 19.02.2017 dodał: :)

Rozmowa męża z żoną:
- Piwo się skończyło! Skoczysz do sklepu?
- Ale na zewnątrz jest lód, jeszcze się wywrócę!
- To kup w puszce, żeby się nie stłukło.
Dowcip: 8442 oceń: czy ocena: 11 dodano: 16.01.2017 dodał: DZTW


Czasy średniowiecza, jedzie sobie rycerz na koniu i nagle obczaił karczmę po drodze. Głodny wchodzi do środka, zamawia soczystego prosiaka, bierze pierwszy kęs, a tu nagle wpada giermek:
- uciekajcie!! uciekajcie!!! czarny rycerz jedzie, uciekajcie!! pozabija Was wszystkich!!!

Rycerz pomyślał, że na tamten świat mu sie nie spieszy wiec uciekł.

Wciąż głodny jechał dalej, patrzy - kolejna karczma. Wchodzi do środka, zamawia kawałek jakiejś dziczyzny, bierze pierwszego gryza z ulga, a tu nagle wpada giermek
- uciekajcie!! uciekajcie!!! czarny rycerz jedzie, uciekajcie!! pozabija Was wszystkich!!!

Rycerz znowu uciekł.. jedzie dalej, ledwo się z głodu trzyma na koniu, koń go też ledwo dźwiga. patrzy: karczma, wpada z hukiem do środka, zamawia krwisty stek, bierze pierwszy kęś z ulgą... a tu nagle wpada giermek :)
- uciekajcie!! uciekajcie!!! czarny rycerz jedzie, uciekajcie!! pozabija Was wszystkich!!!

Rycerz myśli: nie uciekam! pierdole, nie umrę głodny. Rycerz zjadł, karczma pusta... Nagle do środka wchodzi murzyn w pięknej lśniącej zbroi i zagaduje do naszego bohatera:

- co Ty tu robisz?
- no jem...
- zrób mi laskę a przeżyjesz

rycerz robi loda, robi robi... a tu nagle murzyn mówi:
- szybciej, szybciej, bo czarny rycerz jedzie
Dowcip: 7354 oceń: czy ocena: 10 dodano: 13.04.2016

Co zamachowiec kupuje swojej matce na urodziny ?
Bombonierkę
Dowcip: 8634 oceń: czy ocena: 10 dodano: 10.02.2017 dodał: Bagiera


Wariat idzie do ordynatora oddziału psychiatrycznego ze szczoteczką do zębów na smyczy i mówi:
- panie doktorze, ja już wyzdrowiałem, rozumiem, że to tylko szczoteczka a nie żaden pies.
- aaa cieszę się, widzę, że mogę już pana wypisać.
Za drzwiami wariat kładzie szczoteczkę na ziemi, poprawia obrożę i mówi:
- Azor, aleśmy go nabrali!
Dowcip: 8729 oceń: czy ocena: 9 dodano: 28.02.2017

Co robi piłkarz na autostradzie ?
Stoi w korkach
Dowcip: 8627 oceń: czy ocena: 9 dodano: 10.02.2017 dodał: Bagiera

- Po czym poznać, że jest ostry mróz?
- Świadkowie Jehowy siedzą w domach.
Dowcip: 8407 oceń: czy ocena: 8 dodano: 09.01.2017 dodał: DZTW

- Jaki jest twój szef?
- Surowy, lecz sprawiedliwy. Jeśli kogoś ukarze, to potem zawsze powód się znajdzie.
Dowcip: 8425 oceń: czy ocena: 8 dodano: 14.01.2017 dodał: DZTW

Komarzyca wracała z nocnej eskapady. Nalatała się o wiele więcej niż zwykle, więc marzyła tylko o drzemce i spokojnym strawieniu krwistej kolacji...
Kornik pracował od kilku godzin w swojej drewutni. Miał sporo zleceń i zaczął drążyć jeszcze w nocy, żeby zdążyć z zamówieniami. Zrobił sobie przerwę na rozprostowanie zmęczonych odnóży. Od kilku dni miał w głowie dziwną pustkę i zastanawiał się, czy nie spotkać kumpli korników i nie zalać porządnie robaka... Nagle... stanął jak wryty. Drogą kroczyła ponętna komarzyca, która przystanęła i z uznaniem omiotła wzrokiem muskularne ciało kornika...
- Bzzzz... - szepnęła komarzyca.
- Bezy, bezy... - wyjąkał kornik.
Tak się zakochali od pierwszego bzyknięcia. Romans musiał stać się głośny na prowincjonalnej łące. Owadzia plotka rozprzestrzenia się z szybkością pasikonika i choć żyje krótko jak jętka jednodniówka, potrafi dotrzeć do ucha każdego zainteresowanego. Nic nie pomagały awantury i groźby. Bo kto to widział komarzycę i kornika! Same kłopoty z tego będą...
Skoro młodzi nie potrafili bez siebie żyć, rodziny same postanowiły uciąć sprawie łeb. Skazani na banicję nie rozumieli, dlaczego wszyscy byli przeciwko tej miłości - szalonej namiętnej, cudownie słodkiej. Światło zrozumienia spłynęło nagle, kiedy pewnego chłodnego popołudnia komarzyca powiła dziecię. Rodzice długo pochylali się w milczeniu nad kolebką, nie wiedząc jak skomentować zaskakującą zawartość zawiniątka. Wreszcie odezwał się kornik:
- Biedne maleństwo, na całym tym podłym świecie tylko mama i tata będą cię kochać.
Z koronkowego becika wyglądał z zaciekawieniem mały, złośliwooki komornik.
Dowcip: 8817 oceń: czy ocena: 7 dodano: 09.03.2017


- Przepraszam? ? mówi gość do kelnera ? Czy mógłby mi pan powiedzieć, jak państwo przygotowujecie kurczaki?
- Normalnie, walimy im prosto z mostu, że zaraz umrą?
Dowcip: 8089 oceń: czy ocena: 7 dodano: 29.10.2016 dodał: DZTW

Rozmawia dwóch dyrektorów:
- Jak tam twoja nowa sekretarka?
- Młoda, ładna, krótko się ubiera - jednym słowem niezła dupa. A twoja?
- Moja jako siła fachowa to dupa, ale jako dupa - to siła fachowa!
Dowcip: 8091 oceń: czy ocena: 7 dodano: 30.10.2016 dodał: Paweł


Jedzie totalny wiesniak pierwszy raz pociagiem. Do przedzialu wchodzi laska i zagaduje
- Joanna . Milo mi Pana poznac.
- Jo Andrzej. Tyz ze wsi.
Dowcip: 8097 oceń: czy ocena: 7 dodano: 01.11.2016 dodał: GregorNs

123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113