menu

Ocenianie kawałów już działa! Dlaczego nikt nie dał znać, że jest coś nie tak? (mail w stopce) :(


Cześć Perełko! Nie bądź skrobik - daj dorobić trochę grosza i wyłącz AdBlock'a na Perełkach. Z góry dziękuję ;*
Przychodzi blondynka do spowiedzi i mówi:
-Prosze księdza, mój chłopak jest skurwysynem.
-Dlaczego? - ksiądz pyta.
-Bo trzymał mnie za rękę. - odpowiada blondynka.
-O tak? - ksiądz łapie za ręke i pyta.
-Tak
-Ale to nie znaczy, że jest skurwysynem.
-Ale prosze księdza, on mnie całował - blondynka kontynuuje.
-O tak? - ksiądz całuje blondynkę i pyta.
-Tak
-Ale to nie znaczy, że jest skurwysynem
Blondynka nie daje za wygraną i mówi:
-Prosze księdza, on dotykał moich piersi
Ksiądz łapie blondynkę za piersi i pyta: -o tak?
-Tak
-Ale to nie znaczy, że jest skurwysynem
Blondynka dalej próbuje udowodnić plebanowi swoją racje:
-Ale prosze księdza, on wkładał swojego penisa we mnie
Ksiądz wkłada swoje prącie w kobietę i pyta: -o tak?
-Tak, och tak!
-Ale to nie czyni go skurwysynem.
-Prosze księdza, ale on zaraził mnie HIVem.
-A to skurwysyn!
Dowcip: 9407 oceń: czy ocena: 47 dodano: 22.07.2017 dodał: Fester