menu

Ocenianie kawałów już działa! Dlaczego nikt nie dał znać, że jest coś nie tak? (mail w stopce) :(


Cześć Perełko! Nie bądź skrobik - daj dorobić trochę grosza i wyłącz AdBlock'a na Perełkach. Z góry dziękuję ;*
Pewna turystka z Warszawy przyjechała w góry.
A że nie miał kto jej doprowadzić na górę to idzie do bacy i się pyta:
- Baco, a nie wyprowadzilibyście mnie tam na szczyt? Zapłacę.
- Czymu ni, mogę zaprowadzić.
Poszli już w kierunku góry, a że baca był ładny i dobrze umięśniony to turystka mówi do niego:
- Baco, a nie bzyknęlibyście mnie za tym krzaczkiem?
- No dobra czymu ni.
No to Baca ją bzyknął, idą i za 100m turystka mówi do bacy:
- Baco, a nie bzyknęlibyście mnie znowu za tym krzaczkiem?
- No dobra.
No to Baca ją bzyknął idą dalej turystka znowu:
- Baco a nie bzyknęlibyście znów?
Nagle baca krzyczy do swojego syna:
- Józiu, Józiu!
- Co jest tato?
- Przynieś mi kożuch!
- Tata a na co ci kożuch, przecież lato jest, gorąco.
- Bo zanim ja z tą kurwą na szczyt wyjdę, to już zima będzie!
Dowcip: 10153 oceń: czy ocena: 2 dodano: 09.02.2018 dodał: anonim