Dziadkowi przydarzył się świtaniec. Potężny jak za młodych lat. Odrzucił pierzynę i budzi babkę: - No zobacz babka! Co Ty na to? Babka otworzyła jedno oko, potem drugie, obejrzała ów cud i rzecze: - No to jak już Ci się na nim zmarszczki wygładziły, to może w końcu umyjesz go dokładnie
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się