- Tato, chcę się ożenić z Basią. - Przeproś. - co? - Przeproś! - ale za co? - Nieważne, przeproś. - ale o co ci chodzi? - Przeproś - Daj mi chociaż jakiś powód... - Po prostu przeproś. - No dobra. Przepraszam. - OK. skoro jesteś w stanie przepraszać bez żadnego powodu to faktycznie jesteś gotów ma małżeństwo
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się