14.11.2015 · Olsohn

Dwa Niedźwiedzie budzą się na wiosnę. Jeden mówi do drugiego: - Ty strasznie chce mi się r****ć - drugi na to: - No mi też. Znajdźmy jakieś samice to je wy****amy. Szukali dzień, dwa, trzeciego wkurwili się i jeden proponuje: - Wiesz tak mi się chce ruchać że nie wytrzymam. Chodź w krzaki, ja ciebie, ty mnie i gitara. - Okej - więc idą w te krzaki, już mieli zaczynać... - Patrz, zając! - Łap go, bo rozpowie po lesie i wstyd będzie! - zając widząc co się święci daje w długą, a za nim niedźwiedzie. Nagle zając nurkuje w jeziorze, a za nim obaj desperaci. Jeden z nich wynurza się i trzymając za ogon bobra pyta go: - Widziałeś zająca? Bóbr na to: - S****dalaj pedale.

ocena 169