W czasie drugej wojny światowej jeden z dowódców rosyjskich woła swojego adiutanta i mówi: - Lejntnat, kiedy dziś wieczorem przyjdziemy na kwaterę to znajdź mi diewoczkę. Tylko pamiętaj - cnotliwą!! Na drugi dzień generał mówi tak samo do lejntnanta: - Lejntnant, dziś wieczorem ma być diewoczka, tylko duraku pamiętaj, że ma byc cnotliwa!!!!!! Trzeciego dnia general powtarza to samo, ale bardzo zdecydowanie: - Lejntnant, pamiętaj, wieczorem diewoczka - C N O T L I W A!!! Jak nie będzie cnotliwa to ubiju kak sabaku!!!! Następnego dnia wstaje rano generał i woła lejntnanta. Po zameldowaniu się lejntnanta generał mówi: - Tak jak skazał, ubiju jak sabaku! - i sięga po broń. A lejntnant krzyczy: - Tawariszcz gienerał, ja nie panimaju: ja probuju - cnotliwa, Wy probujetie, niet cnotliwa!!!
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się