25.10.2011 · Maks

Chłop z synem wożą ziemniaki dzwonią od domu do domu pytając. Piękna paniusia zagaduje do syna, że chętnie by wzięła worek, ale nie ma pieniędzy i może zapłacić w naturze. Na to syn: - muszę zapytać tatę na to kobieta zdziwiona - dlaczego musisz pytać tatę? - a bo w zeszłym roku żeśmy tak przejeb... 2 tony

ocena 209