menu

A ciemna wersja jest zoptymalizowana na OLED ;* Proszę Was bardzo, nocne marki...

Strona powstała z powodu braku alternatyw w polskim Internecie. Dowcipów w sieci jest w trzy dupy, tylko jakieś takie na siłę i bez wyrazu. Chciałbym tutaj zebrać tzw. Perełki: najlepsze dowcipy, kawały. Nie cytaty z IRC’a czy GG a dowcipy z prawdziwego zdarzenia, dowcipy opowiadane werbalnie, dowcipy których trzeba się nauczyć! Każdy kawał z oceną mniejszą niż –10 będzie usuwany automatycznie! Mam nadzieje, że mi w tym pomożecie ;)


AdBlock

Stare ale jare

Zajączek przychodzi do nory lisa , puka ale otwiera mu lisica.
- stary jest?
- nie, na ryby poszedł
- słuchaj lisica dam Ci 100zł jak mi zrobisz laskę.
- nie no co Ty 100zł to mało, zresztą zaraz stary może wrócić.
- dobra lisica dam ci 200zl jak mi zrobisz laskę.
Lisica pomyślała, że 200zł piechotą nie chodzi i zrobiła mu laskę. Zając zadowolony, ale po 2 minutach mówi do lisicy
- słuchaj lisica dam Ci 300zł jak mi dasz dupy.
- zając no co Ty 200zł mi dałeś za laskę a teraz za danie dupy z trzema stówami wyskakujesz?
- No dobra lisica dam Ci 500zł
No i lisica dała mu dupy za 500zł poszedł zając zadowolony do domu. Po godzinie wraca lis.
- zając był?
- no był
- pieniądze oddał?
Dowcip: 5804 oceń: czy ocena: 352 dodano: 14.06.2013 dodał: browar1337



Lata czterdzieste XX wieku, czasy stalinowskie. Przychodzi dziadek do urzędu UB i mówi, że chce się widzieć z komendantem. Komendanta nie było, ale był zastępca.
- Czego chcecie dziadku od komendanta?
- Wiem, że jesteście zastępcą, ale mam sprawę do komendanta bezpośrednio.
- Mówcie, o co chodzi - wkurzył się ubek.
- Milicja zabrała mi krowę i nie chce oddać. Przyszedłem do komendanta UB, żeby zaświadczył, że to moja krowa.
- A skąd ma to wiedzieć?
- Pasał ją u mnie przez dwa lata...
Dowcip: 11300 oceń: czy ocena: 72 dodano: 12.02.2019 dodał: Reks


Stoi facet koło cmentarza, patrzy, a tu sześciu facetów niesie na barkach trumnę. Ale nie niosą jej normalnie, tylko przechyloną o 90 stopni. Podchodzi zaciekawiony i pyta:
- Przepraszam... Kogo panowie niesiecie?
- Teściową naszego kolegi.
- A dlaczego niesiecie ją tak dziwnie przechyloną?
- Bo jak niesiemy ją normalnie, to zaczyna chrapać.
Dowcip: 11299 oceń: czy ocena: 63 dodano: 11.02.2019 dodał: Reks


nie uciekaj jeszcze Perełko ;)

Święty Piotr z jakąś duszyczką spogląda z nieba na Ziemię. Na Ziemi pali się niebieskie światełko i duszyczka pyta:
- Co to oznacza?
- Na Ziemi jakiś mąż zdradza żonę - odpowiada zasmucony święty Piotr.
- A to czerwone światełko obok?
- To żona zdradza męża.
Po chwili duszyczka znów pyta:
- A co to za łuna tam w oddali?
- A to Ciechocinek!
Dowcip: 11297 oceń: czy ocena: 53 dodano: 11.02.2019 dodał: Reks



- Kochanie, a może wypróbujemy dzisiaj wieczorem inną pozycję?
- Z przyjemnością, najdroższy... Ty stań przy zlewie, a ja usiądę z pilotem przed telewizorem.
Dowcip: 11296 oceń: czy ocena: 56 dodano: 10.02.2019 dodał: Reks


Mąż do żony w trakcie seksu:
- Może byś tak troszkę pojęczała? Miałbym więcej frajdy...
- Już mam jęczeć?
- Za chwilę...
- Już?
- Już!!
- Olaboga, nie mam się w co ubrać! Dzieciaki brudne chodzą! Cukier zdrożał...
Dowcip: 11294 oceń: czy ocena: 114 dodano: 10.02.2019 dodał: Reks



Amerykanin uprawiał seks z przyjezdną Rosjanką i złapał dziwną chorobę weneryczną. Penis przy samej mosznie stał się zielony. Facet poszedł do lekarza, ale ten stwierdził, że nie zna takiej choroby i prawdopodobnie penisa trzeba będzie amputować.
Pacjent poszedł do innego lekarza po poradę, ale ten również stwierdził, że nigdy czegoś takiego nie widział i chyba trzeba będzie amputować członka.
Głęboko zestresowany gościu poszedł do jeszcze jednego lekarza, tym razem emigranta z Rosji, myśląc, że być może ten będzie zaznajomiony z chorobą i znajdzie ratunek dla jego penisa. W rzeczy samej, doktor stwierdził:
- Znam tę chorobę!
- Amerykanin odetchnął z ulgą i opowiedział Rosjaninowi o swoich wizytach u poprzednich doktorów...
- Wy Amerykanie zaraz byście wszystko cięli! Nie rób z tym nic... Za dwa tygodnie penis sam odpadnie.
Dowcip: 11292 oceń: czy ocena: 47 dodano: 08.02.2019 dodał: Alf


Syberia. Polak, Rusek, Niemiec i Anglik uciekają na jednych saniach przed watahą wilków. Po jakimś czasie wilki zaczynają ich doganiać. Niewiele myśląc, Rosjanin wypycha Anglika a wilki rozszarpują nieszczęśnika. Po jakimś czasie sytuacja niestety sie powtarza i wilki znów doganiają sanie. Tym razem Rusek wypchnął Niemca. Po chwili wilki znów doganiają sanie na których jest już tylko Polak i Rusek. W tym momencie Rusek wyjmuje strzelbę i zabija wilki. Polak pyta go:
- Dlaczego wcześniej nie zabiłeś tych wilków ?
Na co Rusek wyciąga flaszkę wódki i mówi:
- No co ty? Pół litra na czterech ?!
Dowcip: 11291 oceń: czy ocena: 72 dodano: 08.02.2019



Kilka dni przed ślubem przyszły pan młody przychodzi do organisty i mówi:
- Chciałbym, by mi pan zagrał na ślubie Marsz Weselny Mendelejewa.
Podaje organiście kopertę, ten zagląda do środka i odpowiada:
- Za takie pieniądze mogę panu nawet zagrać Aviomarin Schuberta!
Dowcip: 11290 oceń: czy ocena: 30 dodano: 07.02.2019 dodał: Paweł


Przychodzi panienka do ginekologa i mówi: - Panie doktorze, mrówka mi weszła w intymne miejsce, gryzie mnie tam, nie mogę wytrzymać.
Ależ moja pani, właśnie kończę godziny pracy, wysterylizowałem narzędzia, proszę przyjść jutro...
- Ale ja nie wytrzymam do jutra doktorze, proszę tam zajrzeć i coś zrobić... Lekarz się zlitował, posadził kobitę na fotelu, patrzy na młodą, wilgotną orchidee i widzi faktycznie mrówkę,która przed palcami ucieka do środka wiec mówi:
Wstawiłem instrumenty do sterylizatora ale spróbuje Pani pomóc. Posmaruje czubek mojego penisa żelem plemnikobójczym, włożę go do środka, mrówka się przylepi, wyjmę, będzie po sprawie. Panienka zgodziła się choć lekko zawstydzona, doktor powoli i delikatnie włożył swojego posmarowanego penisa do środka. Panienka różowa na twarzy z przejęcia, doktor patrzy, myśli, w końcu mówi:
- Wie Pani co, zmieniłem zdanie, ja tą mrówkę po prostu zatłukę na śmierć.
Dowcip: 11287 oceń: czy ocena: 141 dodano: 06.02.2019


W ramach dobrej zmiany rozjechali się prelegenci po wsiach na terenie dawnych PGRów. A sytuacja była poważna bo groziło przegranie następnych wyborów.
- Pamiętacie na pewno poprzedni ustrój w naszym kraju - mówi prelegent - na pewno nie narzekaliście bo wtedy królowała miłość kobiety do mężczyzny. Teraz w Unii Europejskiej wymyślili miłość mężczyzny do mężczyzny. Ale nie załamujcie się bo my w ramach dobrej zmiany wprowadzimy miłość Obywatela do Ojczyzny. Czy są jakieś pytania?
Wstaje traktorzysta Kubal z trzeciego rzędu i mówi:
- Panie prelegencie, ja mam pytanie - jak jest taka miłość to kto kogo pierdoli?
Dowcip: 11280 oceń: czy ocena: 36 dodano: 05.02.2019 dodał: Jan Semendrink


W czasach komuny mówiono, że w sklepach mięsnych są zasadniczo trzy gatunki kiełbasy:
- Strażacka. Jak wbijesz w nią widelec, woda sika pod sufit.
- Robotniczo-Chłopska. Rano koloru czerwonego, wieczorem zielona.
- Katolicka. Jeden Bóg wie co do niej zmielono.
Dowcip: 11279 oceń: czy ocena: 54 dodano: 06.02.2019 dodał: Paweł


Zakłady mięsne w Polsce, rozmowa pracowników:
- Panie majster, ile wody wlać do tej kiełbasy na eksport?
- Dwa wiadra.
- A do tej na kraj?
- Odkręć kran i chodź na przerwę śniadaniową!
Dowcip: 11277 oceń: czy ocena: 48 dodano: 04.02.2019 dodał: Paweł



Przychodzi 60-latek do seksuologa:
- Panie doktorze, strasznie kiepsko u mnie z tymi sprawami, a mam dopiero 60 lat. Mój sąsiad ma ponad 80 i mówi, że on to codziennie po 2 razy.
Doktor:
- Proszę otworzyć usta, proszę powiedzieć: "Aaaaaa".
- Aaaaaa...
- Struny głosowe w porządku. Może pan mówić to samo.
Dowcip: 11274 oceń: czy ocena: 79 dodano: 03.02.2019


Dobra zmiana w sądach. Młody sędzia ma pierwszą sprawę. Postanowił skonsultować się ze starszym, doświadczonym kolegą przez telefon:
- Mam tutaj bimbrownika. Jak myślisz, ile mu dać?
- Dwadzieścia złotych za litr, ani grosza więcej!
Dowcip: 11273 oceń: czy ocena: 87 dodano: 03.02.2019



Przychodzi facet ze złotą rybką do onkologa. Wchodzi. Milczy. Onkolog również milczy. Patrzą na siebie pytająco.
- Kicha. - wydusza z siebie wreszcie facet.
- Słucham?
- Kicha.
- Jaka znowu kicha?
- Rybka kicha. Chora jest znaczy się.
- Panie, coś pan! Jak rybka może panu kichać? A w ogóle ja jestem onkologiem, czemu przynosi pan do mnie chorą rybkę?
- Kolega pana zareklamował. Podobno raka pan wyleczył.
Dowcip: 11268 oceń: czy ocena: 77 dodano: 01.02.2019

123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230