menu

Strona powstała z powodu braku alternatyw w polskim Internecie. Dowcipów w sieci jest w trzy dupy, tylko jakieś takie na siłę i bez wyrazu. Chciałbym tutaj zebrać tzw. Perełki: najlepsze dowcipy, kawały. Nie cytaty z IRC’a czy GG a dowcipy z prawdziwego zdarzenia, dowcipy opowiadane werbalnie, dowcipy których trzeba się nauczyć! Każdy kawał z oceną mniejszą niż –10 będzie usuwany automatycznie! Mam nadzieje, że mi w tym pomożecie ;)


sknerus

Nie bądź sknerus!

Wyłącz adblock - szanuj naszą pracę ;*
Nie wiesz jak wyłączyć? zobacz jak to zrobić

Stare ale jare

Kazik od zawsze robił to co lubił: całował żonę, wślizgiwał się do wyrka i od razu zasypiał. Pewnego dnia obudził się obok podstarzałego faceta ubranego w biały szlafrok.
- Co do cholery robisz w moim łóżku? I kim do diabła jesteś? - zapytał Kazik.
- To nie jest twoja sypialnia. Jestem św. Piotr i jesteś w niebie - odpowiedział facet w szlafroku.
- Że co?! Twierdzisz, że jestem martwy? Nie chcę umierać, jestem na to jeszcze za młody! Chcę natychmiast wrócić na Ziemię!
- To nie takie proste - odpowiedział Święty. - Możesz wrócić jako kura albo jako pies. Wybór należy do ciebie.
Kazio pomyślał przez chwilę i doszedł do wniosku, że bycie psem jest stanowczo za bardzo męczące, a życie kury wydaje się być miłe i relaksujące. Bieganie po zagrodzie z kogutem nie może być złe.
- Chcę powrócić jako kura - odpowiedział.
W kilka sekund później znalazł się w skórze całkiem przyzwoicie upierzonej kury. Nagle jednak poczuł, że jego kuper zaraz eksploduje.
Wtedy podszedł do niego kogut.
- Hej! To pewnie ty jesteś tą nową kurą, o której mówił mi św. Piotr - powiedział kogut. - Jak ci się podoba bycie kurą?
- No jest ok, ale mam to dziwne uczucie, że mi kuper zaraz eksploduje...
- Ooo, no tak. To znaczy, że musisz znieść jajko - powiedział kogut.
- Jak mam to zrobić?
- Gdaknij dwa razy i zaprzyj się jak najmocniej potrafisz.
Kazio zagdakał i zaparł się jak najmocniej potrafił. Nagle "chlust" i jajko było już na ziemi.
- Łoł, to było zaje*iste - powiedział Kazik.
Zagdakał jeszcze raz, zaparł się i wypadło z niego kolejne jajo. Za trzecim razem, gdy zagdakał, usłyszał krzyk swojej żony:
- Kazik, co ty do cholery robisz?! Obudź się! Zasrałeś całe łóżko!!!
Dowcip: 5544 oceń: czy ocena: 716 dodano: 20.02.2013 dodał: on



Jeżeli w progu domu wita cię podekscytowana żona i mówi, że dostała dzisiaj sporą podwyżkę - nie całuj jej w usta!
Dowcip: 12401 oceń: czy ocena: 19 dodano: 27.03.2020


Zdałem sobie sprawę z tego jaki jestem brzydki dopiero wtedy, kiedy dziwka, którą zamówiłem, dosypała rohypnolu do własnego drinka.
Dowcip: 12400 oceń: czy ocena: 19 dodano: 26.03.2020


nie uciekaj jeszcze Perełko ;)

Przyłapałem żonę w łóżku z najlepszym kumplem:
- Nic się nie dzieje - powiedziałem. - Wiem, że cię zaniedbywałem, ale porozmawiajmy. To nie jest powód, żeby niszczyć ten związek.
- Masz rację! Przepraszam! Nie wiem, dlaczego to zrobiłam!
- Zamknij się, nie mówiłem do ciebie.
Dowcip: 12399 oceń: czy ocena: 38 dodano: 26.03.2020



Uwaga!
Nie można wierzyć we wszystko co podaje Ministerstwo Zdrowia,
mówią że jak się wychodzi z domu to wystarczy założyć rękawiczki i maseczkę.
Jak tak wyszedłem, a inni mieli założone jeszcze spodnie buty i kurtki...
Dowcip: 12397 oceń: czy ocena: 79 dodano: 25.03.2020 dodał: Tomek


- U mnie w domu można jeść z podłogi
- Tak czysto?
- Nie, tyle żarcia.
Dowcip: 12396 oceń: czy ocena: 16 dodano: 24.03.2020 dodał: drum



Ile feministek trzeba do wkręcenia żarówki?
Dwóch, jedna wkręca żarówkę, druga pilnuje żeby żaden chłop nie przyszedł i jej nie pomógł.
Dowcip: 12394 oceń: czy ocena: 7 dodano: 24.03.2020 dodał: Omega


Fejsbuk. Przeczytałem status kobitki: "Minus 18 cm!".
Siedzę i się zastanawiam: schudła, ostrzygła się czy facet ją zostawił?
Dowcip: 12391 oceń: czy ocena: 16 dodano: 21.03.2020



Spowiedź:
- Proszę księdza, moja teściowa to kobieta warta grzechu!
- Synu, pamiętaj o VI przykazaniu. Nie cudzołóż!
- Co też ojciec, ja miałem na myśli V przykazanie. Nie zabijaj!
Dowcip: 12390 oceń: czy ocena: 31 dodano: 23.03.2020


Wpada gość na SOR z penisem w ręku i drze się: "Pomocy!". Podbiega pielęgniarka i pyta:
- Zatamował pan krwawienie?
- Nie, zostawiłem gościa na ulicy. Może pani zamienić mojego z tym?
Dowcip: 12389 oceń: czy ocena: 5 dodano: 21.03.2020


- Zawarliśmy z mężem umowę, że jednego dnia ja robię zakupy a drugiego on. I tak sobie żyjemy. Jednego dnia jemy, drugiego pijemy...
Dowcip: 12388 oceń: czy ocena: 66 dodano: 23.03.2020 dodał: Jarrad


Żona do męża:
- Co to za dziewczyny?
- Sama mówiłaś, żebym poszukał pary Japonek na lato...
Dowcip: 12386 oceń: czy ocena: 36 dodano: 22.03.2020


- Zośka!
- Co?
- Opowiedzieć ci dowcip?
- Dawaj.
- To rozbieraj się. Bo parę rzeczy muszę pokazać, żebyś zrozumiała.
Dowcip: 12384 oceń: czy ocena: 4 dodano: 20.03.2020



Noc. Mieszkanie w budynku wielopiętrowym na jednym z warszawskich blokowisk. Zbigniew z żoną Natalią uprawia seks. Wielokrotnie. Rano spotyka go na klatce sąsiad, emeryt Janusz.
- Zbychu, słuchaj... Kiedy dymasz swoją żonę, to jej krzyki słychać w całym bloku. Zrób coś z tym!
- Ale co, panie Januszu?
- Usta jej zaklej taśmą albo co...
Następna noc. Zbigniew zakleja usta żonie taśmą i zaczyna akcję. Po pierwszym orgazmie woła:
- Panie Januszu, jest OK?
- Tak - krzyczy zza ściany sąsiad.
Po drugim orgazmie:
- I co, może być?
- Tak.
I tak kilka razy. W końcu pan Janusz nie wytrzymuje:
- Zbyszek, kuźwa, odklejaj taśmę!
- Czemu?
- Bo cały blok myśli, że to mnie dymasz!
Dowcip: 12383 oceń: czy ocena: 53 dodano: 19.03.2020


Zajęcia z gimnastyki dla otyłych kobiet. Jedna z klientek skarży się instruktorce:
- Mój mąż tylko po to zapisał mnie na te zajęcia, żeby uprawiać seks ze szczupłą kobietą!
- No o to między innymi w tych zajęciach chodzi, droga pani!
- Nie! Pani nie rozumie! On go uprawia, w czasie kiedy ja jestem tutaj!!!
Dowcip: 12382 oceń: czy ocena: 7 dodano: 19.03.2020



Wkurzony prezes - wczesną porą - ruga sekretarkę w obecności personelu.
- Jak pani wygląda?! Dekolt do pępka, czerwona miniówka! Skandal! Spódnica powinna być do kolan, a bluzka pod szyję - ryczy i trzaskając drzwiami, znika w swoim gabinecie.
- Co się z nim dzieje?! - pytają wszyscy.
- Nie z nim, a ze mną - wyjaśnia sekretarka - mam okres.
Dowcip: 12381 oceń: czy ocena: 7 dodano: 18.03.2020

123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225