menu

Strona powstała z powodu braku alternatyw w polskim Internecie. Dowcipów w sieci jest w trzy dupy, tylko jakieś takie na siłę i bez wyrazu. Chciałbym tutaj zebrać tzw. Perełki: najlepsze dowcipy, kawały. Nie cytaty z IRC’a czy GG a dowcipy z prawdziwego zdarzenia, dowcipy opowiadane werbalnie, dowcipy których trzeba się nauczyć! Każdy kawał z oceną mniejszą niż –10 będzie usuwany automatycznie! Mam nadzieje, że mi w tym pomożecie ;)


sknerus

Nie bądź sknerus!

Wyłącz adblock - szanuj naszą pracę ;*
Nie wiesz jak wyłączyć? zobacz jak to zrobić




Stał raz Fąfara jak zwykle w bramie a tu idzie Kubal.
- No cześć , co tam słychać?
- A nic , dostałem hemoroidy.
- A gdzie?
- W dupie!
- Taki jesteś kolega? Jak ja coś dostanę to też ci tak odpowiem!
Dowcip: 11445 oceń: czy ocena: 34 dodano: 29.03.2019 dodał: baumtraksler


Kubal postanowił zmienić klimat i zdawać na studia w Warszawie. Przed egzaminem chciał się zapoznać z inną kandydatką:
- Jak masz na imię?
- Joanna.
- A jo Piotr. Tyż ze Ślonska.
Dowcip: 11447 oceń: czy ocena: 34 dodano: 30.03.2019 dodał: ragnar


nie uciekaj jeszcze Perełko ;)

Niemiec, Polak i Rosjanin kłócą się, gdzie najszybciej powstają inwestycje. Niemiec mówi:
- Jak ja jadę rano do roboty i budują nową fabrykę samochodów, to jak jadę dnia następnego - to już z taśmy zjeżdżają nowe auta.
Rosjanin mówi:
- To jeszcze nic. Jak ja idę rano do pracy i budują nowy wieżowiec, to jak wracam z powrotem - to na balkonie tego wieżowca już pieluszki się suszą.
Na to Polak:
- A u nas, jak trzech architektów siada do projektu gorzelni, to już po 3 godzinach wszyscy najebani.
Dowcip: 11458 oceń: czy ocena: 34 dodano: 03.04.2019



Po pracy siedzi przy piwku dwóch maszynistów, podchodzi trzeci i pyta co nowego słychać:
- A wiesz stary - jedziemy jak zwykle z Heńkiem na trasie do Poznania, po rogale, nagle patrzymy - a przy torach leży rozebrana laska... mówie Ci - tak ze dwadzieścia latek, pięknie opalona. No to ja po hamulcach, zatrzymaliśmy cały skład - i wzięliśmy ją do lokomotywy.
- I co?
- No jak to co? Całą drogę do Poznania i z powrotem - najpierw ja, potem Heniek. Znowu ja, potem on dwa razy, a potem obaj... jakie ciałko... stary! Ale była jazda!
- No nieźle chłopaki, a do buzi brała?
- Niestety, głowy nie znaleźliśmy
Dowcip: 10700 oceń: czy ocena: 34 dodano: 24.07.2018 dodał: Mireczek


Ucieka misjonarz przed lwem. Widząc, że nie ma szans, pada na kolana i modli się:
- Panie, jeśli taka jest Twoja wola, spraw, aby w tej bestii obudziła się dusza gorliwego chrześcijanina!
Nagle lew pada na kolana, składa łapy do modlitwy i mówi:
- Pobłogosław Panie te dary, które spożywać będziemy.
Dowcip: 11489 oceń: czy ocena: 34 dodano: 16.04.2019



Przychodzi kucharz do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, ostatnio zauważyłem, że nie słyszę na jedno ucho.
- A na drugie?
- Kotlet schabowy, frytki i sałatka z ogórków.
Dowcip: 8936 oceń: czy ocena: 34 dodano: 30.03.2017


- Mama pyta Jasia - Jasiu czemu na spód hulajnogi przykleiłeś sobie zdjęcie polskich piłkarzy?
- Jasiu odpowiada - Dlatego że będę mógł jechać po reprezentacji Polski nie używając słów.
Dowcip: 10736 oceń: czy ocena: 34 dodano: 07.08.2018 dodał: Kapi06



Kazik od zawsze robił to co lubił : całował żonę, wślizgiwał się do wyrka i od razu zasypiał. Pewnego dnia obudził się obok podstarzałego faceta ubranego w biały szlafrok.
- "Co ty do k....y nędzy robisz w moim łóżku?...I kim do cholery jesteś?" zapytał facet.
- "To nie jest twoja sypialnia. Jestem Św. Piotr i jesteś w niebie" dodał.
- "Że co ??!! Twierdzisz, że jestem martwy?? Nie chcę umierać, jestem na to jeszcze za młody! Chcę natychmiast wrócić na Ziemię!"
- "To nie takie proste" odpowiedział święty. "Możesz wrócić jako kura albo jako pies. Wybór należy do ciebie" Kazio pomyślał przez chwile i doszedł do wniosku, że bycie psem jest stanowczo za bardzo męczące, a życie kury wydaje się być miłe i relaksujące. Bieganie po zagrodzie z kogutem nie może być złe.
- "Chcę powrócić jako kura" odpowiedział.
W kilka sekund później znalazł się w skórze całkiem przyzwoicie upierzonej kury. Nagle jednak poczuł, że jego kuper zaraz eksploduje. Wtedy podszedł do niego kogut.
- "Hey! To pewnie ty jesteś tą nową kurą, o której mówił mi Św. Piotr" powiedział kogut
- "Jak ci się podoba bycie kurą?"
- "No jest ok, ale mam to dziwne uczucie, że mi kuper zaraz eksploduje"
- "Ooo, no tak. To znaczy,że musisz znieść jajko" powiedział kogut
- "Jak mam to zrobić?" "Gdaknij dwa razy i zaprzyj się jak najmocniej potrafisz"
Kazio zagdakał i zaparł się jak najmocniej potrafił. Nagle "chluś" i jajko było już na ziemi.
- "Łoł to było zajebiste" powiedział Kazik. Zagdakał jeszcze raz, zaparł się i wypadło z niego kolejne jajo. Za trzecim razem, gdy zagdakał usłyszał krzyk swojej żony :
- "Kazik co ty robisz?! Obudź się! Zasrałeś całe łóżko!"
Dowcip: 8978 oceń: czy ocena: 33 dodano: 09.04.2017


Jezus wbiega na jezioro, rzuca się z wyciągniętymi rękami, robi piękny ślizg. Potem wstaje, podskakuje z przytupem. Wreszcie zwraca się ku niebu i woła: tato! wyłącz to na chwilę, chcę się tylko wykąpać!
Dowcip: 8724 oceń: czy ocena: 33 dodano: 26.02.2017 dodał: Remigiusz


Rozmowa dwóch kumpli.
- Słuchaj stary, jaką wczoraj fajną dupeczkę spotkałem na imprezie. Śliczna, zgrabna i te piersi. Mmmm? Po prostu bogini.
- To nieźle, brachu. Wziąłeś chociaż od niej telefon?
- Oczywiście. Chcesz kupić?
Dowcip: 9501 oceń: czy ocena: 33 dodano: 18.08.2017 dodał: DZTW


Pewna aktorka opowiada koleżance o niedawnym obiedzie ze znanym reżyserem:
- Pokazał mi scenariusz. Wiesz, główna rola jakby dla mnie stworzona.
Potem poszliśmy do niego, żeby omówić zamysł filmu. I w trakcie rozmowy ten bydlak mówi mi, że widzi mnie w roli pokojówki, która na ekranie nie mówi ani słowa!
- No i co? - pyta koleżanka.
- No wiesz, roześmiałam mu się prosto w jajca!
Dowcip: 7994 oceń: czy ocena: 33 dodano: 04.10.2016 dodał: Robert1987


- A co ty taka humorzasta od rana?
- Ech, nie mam nastroju.
- Powiedz, ale tak z ręką na sercu, ważyłaś się?
Dowcip: 8806 oceń: czy ocena: 33 dodano: 06.03.2017



Starszy facet miał poważne problemy ze słuchem już od dłuższego czasu. Poszedł więc do lekarza a ten przepisał mu aparat słuchowy, który wrócił choremu słuch w 100 procentach. Po około miesiącu facet wrócił do lekarza na wizytę kontrolną a ten:
- Pański słuch jest doskonały, a Pańska rodzina musi być zachwycona.
- Och, nic im nie mówiłem, tylko siedziałem sobie cicho jak zwykle i słuchałem rozmów. Ale nie jest dobrze, bo już trzy razy zmieniłem testament.
Dowcip: 10116 oceń: czy ocena: 33 dodano: 25.01.2018 dodał: Ines


- Mam dla pana dwie wiadomości, dobrą i złą.
- Niech pan zacznie od dobrej, doktorze.
- Kredytu można już nie spłacać.
Dowcip: 8415 oceń: czy ocena: 33 dodano: 10.01.2017 dodał: DZTW



Żona do męża:
- A pamiętasz ten film "Nagi instynkt"? Tę scenę, w której Sharon Stone rozkłada nogi?
- Oczywiście, że pamiętam.
- Ale jajek kupić zapomniałeś...
Dowcip: 11491 oceń: czy ocena: 33 dodano: 18.04.2019

123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192